| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
teufel Stały użytkownik

Dołączył: 07/03/06 20:35 Posty: 29 Skąd: Belwederska bardziej niz Promenada
|
Wysłany: 08/05/06 17:29 Temat postu: budynek na promenadzie |
|
|
Po kilkunastu latach , znowu przespacerowalem sie po parku promenada i stwierdzilem , ze niedaleko "grzybka" / gdzie przed 35 sprzedawano piwo ,a przed 25 laty bylo nawet cos w rodzaju kawiarenki/ , w miejscu nigdy nieczynnych toalet wybudowano chyba zielone /- bylo ciemno/ cos. O ile pamietam to zakaz budowania czegokolwiek po parzystej stronie ulicy Promenada byl stosowany i respektowany chyba ponad 80 lat . Co tam wlasciwie zbudowano?
Teufel |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gibi Stały użytkownik


Dołączył: 15/02/06 23:21 Posty: 10
|
Wysłany: 19/05/06 11:04 Temat postu: |
|
|
| To "coś' to lecznica weterynaryjna. Grzybek, o którym piszesz, przemianowany na McGrzybka zgodnie z duchem czasu, stoi, ale zamknięty - może ktoś zainspirowany tą dyskusją będzie miał na niego pomysł - park pełen matek z dziećmi, emerytów i właścicieli psów, obok ścieżka rowerowa to zła klientela? Jak ktoś ma wątpliwości to niech zajdzie do "Misianki" w Parku Skaryszewskim. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
giaa24 Aktywny użytkownik


Dołączył: 22/03/06 23:14 Posty: 58 Skąd: sielce
|
Wysłany: 20/02/07 12:25 Temat postu: grzybek |
|
|
Grzybka pamietam z dzieciństwa, mozna tam było kupić lody BAMBINO na patyku. W sumie nie szkodziłoby nikomu gdyby to miejsce nadal funkcjonowało - sprzedaz lodów i słodkości chyba nikomu nie zawadzi?Tylko czy znajdą się chętni na otwarcie? czy miejsce to przyniosłoby jakies zyski? no własnie... byc moze interes ze słodkościami okazałby sie mniej dochodowy niz budka z piwem, a na tę ostatnia chyba nie otrzymaliby zgody... _________________ pozdrawiam Aga |
|
| Powrót do góry |
|
 |
teufel Stały użytkownik

Dołączył: 07/03/06 20:35 Posty: 29 Skąd: Belwederska bardziej niz Promenada
|
Wysłany: 20/02/07 13:58 Temat postu: grzybek |
|
|
| Ja jeszcze pamietam jak tam sprzedawali piwo /1974/ - chodzilismy zbierac kapsle . Jako sezonowa kawiarenka otwarta do zachodu slonca - dlaczego nie ? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
robercik1234 Stały użytkownik

Dołączył: 20/11/06 22:00 Posty: 22 Skąd: Dolna/Sobieskiego
|
Wysłany: 20/02/07 20:01 Temat postu: |
|
|
piwo sprzedawali w Grzybku gdzieś do 1989-90 roku, lody Bambino też pamiętam
ogólnie profil miejsca i klientela podobne do baru w rozebranym budynku Gierymskiego 23, no, jakże temu barowi było..., lody z automatu też tam sprzedawali  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anastazja Najaktywniejszy ekspert


Dołączył: 27/06/06 17:58 Posty: 562 Skąd: Mokotów
|
Wysłany: 21/02/07 1:03 Temat postu: |
|
|
| Czy to nie była Niespodzianka? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
teufel Stały użytkownik

Dołączył: 07/03/06 20:35 Posty: 29 Skąd: Belwederska bardziej niz Promenada
|
Wysłany: 21/02/07 12:10 Temat postu: |
|
|
| Byl to chyba bar "Szpak" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
giaa24 Aktywny użytkownik


Dołączył: 22/03/06 23:14 Posty: 58 Skąd: sielce
|
Wysłany: 21/02/07 12:19 Temat postu: |
|
|
hmmm, o ile dobrze pamiętam to bar "Szpak" był raczej przy Parku Morskie Oko na Belwederskiej ( w miejscu w którym zdaje sie obecnie jest lumpex). W tym budynku jest dalej spozywczy, pozniej jakis sklep z bibelotami - wczesniejszy papiernik). _________________ pozdrawiam Aga |
|
| Powrót do góry |
|
 |
robercik1234 Stały użytkownik

Dołączył: 20/11/06 22:00 Posty: 22 Skąd: Dolna/Sobieskiego
|
Wysłany: 22/02/07 19:54 Temat postu: |
|
|
już wiem
to był bar BAGATELA
kto z Was kupował tam lody z automatu, do którego pani wlewała wiadro mlecznego roztworu? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anastazja Najaktywniejszy ekspert


Dołączył: 27/06/06 17:58 Posty: 562 Skąd: Mokotów
|
Wysłany: 22/02/07 20:35 Temat postu: |
|
|
| Bagatela. Robert masz dobrą pamięć. Był tam też sklep, w którym można było kupić taśmy magnetofonowe z nagraniami, był sklep z odzieżą, oraz sklep z różnorakimi drobiazgami - z przewagą elektrycznych. Dobrze mówię? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
giaa24 Aktywny użytkownik


Dołączył: 22/03/06 23:14 Posty: 58 Skąd: sielce
|
Wysłany: 22/02/07 21:24 Temat postu: |
|
|
dokładnie i zdaje sie ze był jeszcze kiosk ruchu. Co do sklepu elektroniczo-elektrycznego to stamtąd pochodzi moj pierwszy magnetofon tzw. Philipsa - "jamniczek"
A lody z Bagatelki były pyszne... _________________ pozdrawiam Aga |
|
| Powrót do góry |
|
 |
robercik1234 Stały użytkownik

Dołączył: 20/11/06 22:00 Posty: 22 Skąd: Dolna/Sobieskiego
|
Wysłany: 25/02/07 22:42 Temat postu: |
|
|
Wydaje mi się że układ był taki (od wschodu):
1) Bagatela
2) Mięsny - kiepsko zaopatrzony, ale parę razy było się jako "dziecko na ręku". Lepszy towar mieli na Górskiej
3) Kiosk
4) Odzież "Orion" - siedziba tej spółdzielni była na pierwszym piętrze - niezapomniane bawełniane dresy z bluzą na suwak
5) Elektryczny - 10 lat temu kupiłem tam telewizor, Philips 21" za 1149 zł Chodzi do dziś.
Być może zamieniłem miejscami 3 i 4.
To jeszcze kilka słów o obecnym statusie tego terenu: działka nalezy do PZU.
Z początku chciano postawic na tym miejscu biurowiec. Ale z uwagi na przylegajacą stację benzynową inwestycja nie znalazła uznania u szefostwa. Potem był pomysł żeby sprzedać Orlenowi, który miał postawić tam zaplecze handlowo - usługowe stacji. Ale nie dogadano się i pat trwa.
Ciekawostka: przejazd między Gierymskiego i Dolną leży w całości na działce Gierymskiego 23 i tylko dobrej woli właściciela, a raczej jego indolencji, zawdzięczamy, że można tamtędy jeździć, bo ma pełne prawo, żeby przejazd zagrodzić. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Krzysztof Stały użytkownik

Dołączył: 01/03/07 17:23 Posty: 11 Skąd: Sielce
|
Wysłany: 12/04/07 17:43 Temat postu: |
|
|
nie wiem czy pamiętacie , ale kilkanaście lat temu , krajobraz okoliczny mógł ulec diametralemu przeobrażeniu. Otóż w trakcie lania paliwa z cysterny , kierowca / nalewakowy/ będący pierwszy raz na tej stacji Cpn, pomylił rury i podłączył cysternę nie do zbiorników stacji , jeno do starych niezaślepionych rur które prowadziły do piwniczki pod budynkiem stacji. Szczęsciem panowie w miarę szybko się połpali w zaistniałej sytuacji i zakręcili dopływ tak miłej każdemu kierowcy cieczy. Wpłyneło tylko kilkaset litrów..........a mogło być wielkie bum. Może dlatego inwestorzy boja się w okolicy cośkolwiek budować _________________ cysio |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anastazja Najaktywniejszy ekspert


Dołączył: 27/06/06 17:58 Posty: 562 Skąd: Mokotów
|
Wysłany: 13/04/07 21:53 Temat postu: |
|
|
Niesamowite! W którym to mogło być roku? Czy paliwo rozpłynęło się,....czy wciąż czeka na swoją chwilę? Jak myślisz? _________________ A jeśli komu droga otwarta do nieba,
Tym co służą ojczyźnie.
Jan Kochanowski |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Krzysztof Stały użytkownik

Dołączył: 01/03/07 17:23 Posty: 11 Skąd: Sielce
|
Wysłany: 14/04/07 8:00 Temat postu: |
|
|
samowite , samowite.....w którym to było roku niestety nie pamiętam, Ale na pewno czytałem o tym w nieodżałowanej pamięci " Expresie Wieczornym".../tu łza z ócz mych skapła].....paliwko zostało wypompowane, zanim zdążyło zrobić bums.. a mogło- albowiem było to tzw." zimowo poro 'a Cpn-ik był ogrzewany piecami kondensacyjnymi / dla niezorientowanych- zasilanych elektryką. Brzmi to wszystko nieco zabawnie, ale mieszkańcom budynku z drugiej strony Dolnej -tego w którym sprzedawano wtedy na dole płyty i kasety, nie było do śmiechu.. _________________ cysio |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|