 |
Sielce - dolny Mokotów - Warszawa
Miejsce spotkań mieszkańców i miłośników Sielc w dzielnicy Mokotów w Warszawie
|
Jaka powinna być nazwa forum?
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Jaka powinna być nazwa forum? |
| Sielce - dzielnica Mokotów - Warszawa |
|
26% |
[ 6 ] |
| Dzielnica Sielce - Warszawa |
|
8% |
[ 2 ] |
| Dzielnica Sielce - Mokotów |
|
0% |
[ 0 ] |
| Sielce - dzielnica Mokotowa |
|
0% |
[ 0 ] |
| Sielce - Dolny Mokotów |
|
52% |
[ 12 ] |
| Dzielnica Sielce - Dolny Mokotów |
|
4% |
[ 1 ] |
| Inna propozycja - dodaj komentarz |
|
8% |
[ 2 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 23 |
|
| Autor |
Wiadomość |
GREG Stały użytkownik

Dołączył: 28/11/07 16:01 Posty: 15
|
Wysłany: 18/12/07 18:20 Temat postu: |
|
|
Wyszydzac? Zle mnie odebrales. Zwyczajnie z Toba rozmawiam.
Nie do konca rozumiem tylko , to znaczy ze Baczynski mieszkal na Ujazdowie? No tak czy nie? Bo jak tak to bys go tym niezle zdziwil, a jak nie to znaczy ze jednak podzial administracyjny jest drugorzedny w stosunku do potocznych okreslen.
Nie mowie ze jest nieważny, w koncu jak zmieniono Pl. Wilsona na pl. Komuny Paryskiej to coraz więcej ludzi tak mowilo. Po jakims czasie wszystko mozna pozmieniac, ludzie dostosowuja swoj jezyk do warunkow.
Przeciez dyskusja nie jest na temat "jak formalnie nazywa się ten teren" - to by było banalne. Wystarczy napisać post o dł. 1 słowa: "Sielce".
I sadzę ze za 50 lat to mogą się stać Sielce, tak jak np. kiedys byla Wójtówka a teraz nikt już tego nie pamięta. Nazwa umarła.
Pozdrawiam,
Greg |
|
| Powrót do góry |
|
 |
erd Aktywny ekspert


Dołączył: 10/06/07 13:08 Posty: 246 Skąd: Stary Mokotów
|
Wysłany: 18/12/07 20:39 Temat postu: |
|
|
Baczyński może by się i zdziwił, gdyby nie wiedział do jakiego okręgu/komisariatu należała wówczas ul. Hołówki. Mam przed sobą Skorowidz ulic z Kalendarza Informacyjno-Encyklopedycznego na rok 1939 i tam jest napisane:
Dzielnica: Śródmieście
Komisariat Pol. Państw.: IX
Nazwa ulicy: Hołówki Tad. ul.
Urząd Skarbowy: 27
Oddz. Karny Sądu Grodz.: 3
Komornik do ruchom.: 9
Komorn. do nieruchom.: 10
Rz. Kat. Parafie: MB. Częst.
Położenie ulicy lub jej odcinka:
- Początek: Czerniakow.
- Koniec: Podchorąż.
Z innych źródeł wiadomo, że Komisariat IX to był Komisariat Ujazdowski.
Sielce - Komisariat XX.
Czerniaków - Komisariat XXI.
| GREG napisał: |
podzial administracyjny jest drugorzedny w stosunku do potocznych okreslen
|
Różnica jest taka, że wiadomo kto i kiedy dokonuje podziału urzędowego. Natomiast nie bardzo wiadomo kto kiedy i na jakim obszarze ustala taką lub inną nazwę potoczną. Często zresztą te nazwy potoczne wywodzą się z używanych wcześniej nazw urzędowych. Jeśli jakiś obszar nazywa się Sielce, a nagle ktoś któregoś dnia jako pierwszy zaczyna nazywać potocznie ten obszar Czerniakowem to powinien przynajmniej wyjaśnić dlaczego tak robi.
| GREG napisał: |
Po jakims czasie wszystko mozna pozmieniac
|
Na razie to usiłujesz zmienić historyczną nazwę Sielce na Czerniaków. Przynajmniej napisz od kiedy ten obszar to według ciebie Czerniaków. Mam nadzieję, że nie zakwestionujesz istnienia Sielc w XIX wieku.
| GREG napisał: |
Przeciez dyskusja nie jest na temat "jak formalnie nazywa się ten teren"
|
Formalnie to ten teren nazywa sie Dzielnica Mokotów. Obszary MSI zostały stworzone dla potrzeb MSI - nie mają żadnych organów władzy. Analizujemy zagadnienie z historycznego punktu widzenia. A historia to i ta najdawniejsza i ta nie tak znów dawna i ta całkiem nowa.
| GREG napisał: |
byla Wójtówka a teraz nikt już tego nie pamięta. Nazwa umarła.
|
Umarła bo była zbyt plebejska dla stołecznego miasta. Wykształciuchy tego nie lubią.
| GREG napisał: |
I sadzę ze za 50 lat to mogą się stać Sielce
|
Szkoda, że na przywrócenie pięknej, historycznej nazwy trzeba czekać aż 50 lat. _________________ Bierzemy się za robotę
narzekać będziemy potem. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Hewi Stały użytkownik


Dołączył: 04/08/06 19:59 Posty: 44 Skąd: Czerniaków/Sielce
|
Wysłany: 18/12/07 21:22 Temat postu: |
|
|
Jako że sam mieszkam na granicy Sielc, a właściwie tuż za granicą to proponuję uzupełnić podtytuł naszego forum o dwa słowa:
Forum wymiany informacji dla mieszkańców Sielc i okolic w dzielnicy Mokotów w Warszawie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
erd Aktywny ekspert


Dołączył: 10/06/07 13:08 Posty: 246 Skąd: Stary Mokotów
|
Wysłany: 18/12/07 23:10 Temat postu: |
|
|
Ja bym tam skrócił:
Forum sieleckie
i już. _________________ Bierzemy się za robotę
narzekać będziemy potem. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anastazja Najaktywniejszy ekspert


Dołączył: 27/06/06 17:58 Posty: 562 Skąd: Mokotów
|
Wysłany: 19/12/07 23:05 Temat postu: |
|
|
| Hewi napisał: | Jako że sam mieszkam na granicy Sielc, a właściwie tuż za granicą to proponuję uzupełnić podtytuł naszego forum o dwa słowa:
Forum wymiany informacji dla mieszkańców Sielc i okolic w dzielnicy Mokotów w Warszawie |
Okolice bardzo mi leżą na sercu. _________________ A jeśli komu droga otwarta do nieba,
Tym co służą ojczyźnie.
Jan Kochanowski |
|
| Powrót do góry |
|
 |
erd Aktywny ekspert


Dołączył: 10/06/07 13:08 Posty: 246 Skąd: Stary Mokotów
|
Wysłany: 20/12/07 1:01 Temat postu: |
|
|
To może taka nazwa:
Forum mieszkańców Sielc i okolic bardzo leżących Anastazji na sercu. _________________ Bierzemy się za robotę
narzekać będziemy potem. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
GREG Stały użytkownik

Dołączył: 28/11/07 16:01 Posty: 15
|
Wysłany: 20/12/07 21:28 Temat postu: |
|
|
| Cytat: | GREG napisał:
podzial administracyjny jest drugorzedny w stosunku do potocznych okreslen
Różnica jest taka, że wiadomo kto i kiedy dokonuje podziału urzędowego. Natomiast nie bardzo wiadomo kto kiedy i na jakim obszarze ustala taką lub inną nazwę potoczną. Często zresztą te nazwy potoczne wywodzą się z używanych wcześniej nazw urzędowych. Jeśli jakiś obszar nazywa się Sielce, a nagle ktoś któregoś dnia jako pierwszy zaczyna nazywać potocznie ten obszar Czerniakowem to powinien przynajmniej wyjaśnić dlaczego tak robi.
|
Masz rację - często nazwy potoczne się wywodzą, podobnie jak w drugą stronę (chyba zdecydowanie zresztą częściej) nazwy urzedowe pochodzą od potocznych. Zależnośc jest obustronna. I gdybym był pierwszym który ten teren nazwał Czerniakowem, to bym być może poczuł się zobowiązany do wyjaśnienia szczegółowych motywów. Tyle, że nie jestem tym pierwszym, moja motywacja to po prostu tradycja. Nie sądzę żeby komukolwiek z moich kumpli z podstawówki (z obu stron Czerniakowskiej) kiedykolwiek przyszło do głowy,że mieszkamy na Sielcach. Ulica, dzielnica, rodzice etc. mówili Czerniaków to i my tak mówiliśmy.Jedyną realną altrenatywą był tylko Dolny Mokotów. No nic na to nie poradzę, ale o Sielcach to się dowiedziałem jak mapę sobie przeglądałem, lub zastanawiałem się skad jest nazwa ul. Sieleckiej.
| Cytat: | GREG napisał:
Po jakims czasie wszystko mozna pozmieniac
Na razie to usiłujesz zmienić historyczną nazwę Sielce na Czerniaków. Przynajmniej napisz od kiedy ten obszar to według ciebie Czerniaków. Mam nadzieję, że nie zakwestionujesz istnienia Sielc w XIX wieku.
|
Nie zmieniam nazwy historycznej tylko pisze o potocznej, realnej, żywej wsród ludzi. A w poscie do Anastazji napisałem zresztą, że Sielce traktuję jako nazwę historyzującą, w odniesieniu do pałacu i parku folwarku i pobliskich terenów.
Pytasz o wiek XIX. W XIX wieku pomiędzy rogatkami czerniakowskimi a odległą wsią Czerniaków ludzi mieszkało bardzo mało i pałac wraz z folwarkiem faktycznie był pewną dominantą. Ale już wiek XX ty, zwłaszcza lata 20te i 30te to dynamiczne zagęszczanie się terenu w kwadracie Chełmska - Belwederska, Podchorążych, Czerniakowska. Ludzie tam przyjeżdżający, tak jak np. rodzice Grzesiuka, zapewne mieli nikłe pojęcie o historycznych Sielcach, a skad się wzieła dominacja nazwy Czerniaków - to możemy sobie podyskutować. Też się zgadzam, że główną rolę odgrywała ulica Czerniakowska.
Tak jak Mokotowska nie leży na Mokotwie a biegnie ku niemu, Rakowiecka ku Rakowcowi, tak Czerniakowska biegła ku Czerniakowowi.
Róznica jest taka, że np. teren Mokotowskiej był zaludniony więc nikomu nie przyszło wymyslać nazwy dla tej części śródmieścia, a zresztą Moktów rozwijał się mocno i "bronił" swoją rosnącą obecnością swojej nazwy. Tym samym "zabijał" jakiekolwiek próby (gdyby były) nazywania terenów Mokotowskiej Mokotowem, bo powstawałyby dwa silne rywalizujące ze sobą Mokotowy i to oznaczałoby chaos komunikacyjny.
Natomiast teren o którym dyskutujemy był pustawy a sama wieś Czerniaków nie rozwiajała się a zwijała. Jej znaczenie na przestrzeni wieków zaczęło maleć, dwór Lubomirskiego został zniszczony, droga z niego ku Wilanowowi też przestała się liczyć. Masowo mieszkańcy migrowali do Warszawy, w tym do pobliskich domów miedzy Belwederską a Czerniakowską.
Widze tu trochę analogię do przesunięcia się wsi Solec, która pierwotnie leżała bliżej Saskiej Kępy, zwanej wtedy Kępą Solecką. No ale jakaś wyjatkowo silna XV wieczna powódź spowodowała, że Wisła opuściła dotychczasowe koryto (jego pozostałością jest port praski i jez. kamionkowskie) i przerzuciła się do koryta obecnego, zalewając częśc Solca (a z Kępy czyniąc osadę prawobrzeżną) i sam Solec przesunął się gdzieś w okolice dzisiejszego placu soleckiego, Ludnej etc.
Ta analogia jest oczywiście bardziej przenośnią: po porostu w XIX wieku była silna, dośc zaludniona wieś Czerniaków, z dworem, folwarkiem, tradycją i pustkowie w okolicach dzisiejszych ulic Kaszubskiej, Badowskiej, Hołówki, Iwickiej, Tatrzańskiej etc. A w XX wieku wieś Czerniaków wyludniała się, natomiast jej mieszkańcy masowo osiedlali się właśnie na tym nowym terenie. Ten nowy Czerniaków, XXwieczny, fabryczny, zdominował ten pierwotny.
BTW - w latach 70tych na opustoszałych terenach wsi Czerniaków powstało osiedle 13-to piętrowców i jego mieszkańcy także w jakimś stopniu określają się jako mieszkańcy Czerniakowa, ale dla mnie to raczej sytuacja jak z obecnymi Grekami. Zamieszkują dokładnie ten sam teren co Grecy starożytni, ale są już mieszanką narodowościową (krew słowiańska , albaańska, turecka), nie mówią greką a jęz. nowogreckim etc.Ale to tak na marginesie, bo dyskutowanie o ciagłości w mieście takim jak Wawka to w ogóle bardziej żarty.
| Cytat: |
GREG napisał:
byla Wójtówka a teraz nikt już tego nie pamięta. Nazwa umarła.
Umarła bo była zbyt plebejska dla stołecznego miasta. Wykształciuchy tego nie lubią.
|
A tam - a co powiesz na Piaski, Chomiczówkę, Jelonki, Sadybę, Grochów? Też mi nie brzmią jak jakieś city a przetrwały. Nie w tym rzecz moim zdaniem.
| Cytat: | GREG napisał:
I sadzę ze za 50 lat to mogą się stać Sielce
Szkoda, że na przywrócenie pięknej, historycznej nazwy trzeba czekać aż 50 lat. |
Przywrócenie? Ale jakie przywrócenie? Administracyjne? To już jest, nie musisz czekać ani minuty. Na mapie jak byk stoją Sielce. Natomiast jeśli kiedyś potocznie będą to Sielce , to nie będzie to żadne przywrócenie, bo jako całość dzielnica ta Sielcami nie była nazywana. Wczoraj miałem firmowa Wigilie, przy stoliku zapytalem 5 osob o to jak nazywa się ta dzielnica - 5:0 dla Czerniakowa w odpowiedziach spontanicznych. Roczniki na oko od 1950 do 1970.
Jest i Grzesiuk i Wielanek i Kapela Czerniakowska i szpital czerniakowski ( http://www.szpitalczerniakowski.waw.pl/historia.html ), jest jakaś prosta acz od serca stronka http://www.czerniakow.com/ , kopiec czerniakowski, były rogatki czerniakowskie i czerniakowski fason, długo by wymieniać...Żadne z w/w nie odnosiło się ani trochę do terenów wsi Czerniaków i nie muszę dodawać chyba do jakiego terenu się odnosiło...
IMHO - właśnie pomysly na nazwe forum nie zawierajace żadnego odniesienia do Czerniakowa uznac nalezy za ahistoryczne. Takie zaklinanie rzeczywistości.
Dla mnie to trochę takie "mam cudowna nazwę Sielce i tylko cholera od trzech pokoleń jakieś kilkaset tysiecy głupich ludzi uparło się nazywac moje kochane Sielce inaczej. Ale ja im pokażę, ja się nie dam. Wyrwę z korzeniami, podepcze, spalę na popiół i na koniec wbiję tablicę "Sielce czyli żaden-i-nigdy-przenigdy-Czerniaków"
Pozdrawiam
Greg |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anastazja Najaktywniejszy ekspert


Dołączył: 27/06/06 17:58 Posty: 562 Skąd: Mokotów
|
Wysłany: 20/12/07 23:59 Temat postu: |
|
|
| erd napisał: | To może taka nazwa:
Forum mieszkańców Sielc i okolic bardzo leżących Anastazji na sercu. |
erd - dziękuję za akceptację moich okolic. Teraz wystarczy określić okolice leżące na sercu wszystkich innych Forowiczów i granice forum będziemy mieć ustalone. _________________ A jeśli komu droga otwarta do nieba,
Tym co służą ojczyźnie.
Jan Kochanowski |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anastazja Najaktywniejszy ekspert


Dołączył: 27/06/06 17:58 Posty: 562 Skąd: Mokotów
|
Wysłany: 21/12/07 0:16 Temat postu: |
|
|
[quote="GREG"][quote]GREG napisał:
| Cytat: | GREG napisał:
Dla mnie to trochę takie "mam cudowna nazwę Sielce i tylko cholera od trzech pokoleń jakieś kilkaset tysiecy głupich ludzi uparło się nazywac moje kochane Sielce inaczej. Ale ja im pokażę, ja się nie dam. Wyrwę z korzeniami, podepcze, spalę na popiół i na koniec wbiję tablicę "Sielce czyli żaden-i-nigdy-przenigdy-Czerniaków"
Pozdrawiam
Greg |
Wiele Twoich argumentów jest bardzo celnych. Ale moje spostrzeżenia są inne. Niewielu młodych ludzi nikt powie, że mieszka na Czerniakowie, jeśli ich dom jest przy Sieleckiej, Górskiej, Stępińskiej, czy Iwickiej. Tak myślę - ale sprawdzę.
Admin założył Forum Sielce i wszyscy widzieli o jaki teren chodzi. Gdyby było to Forum Czerniaków, to wiele osób byłoby zdezorientowanych....
Myślę, że trzeba zrobić ankietę. Umówmy się tak, że każdy z nas zapyta 5 osób - bez wyjaśniania sedna - gdzie mieszkają? Warto przy tym zapamiętać wiek pytanych.... Gdybyśmy w ten sposób przepytali 100 mieszkańców, to może się nasuną jakieś wnioski.
Chcę jednak powiedzieć, że ta dyskusja jest niesłychanie interesująca i dzięki Wam Panowie za nią.  _________________ A jeśli komu droga otwarta do nieba,
Tym co służą ojczyźnie.
Jan Kochanowski |
|
| Powrót do góry |
|
 |
erd Aktywny ekspert


Dołączył: 10/06/07 13:08 Posty: 246 Skąd: Stary Mokotów
|
Wysłany: 21/12/07 1:23 Temat postu: |
|
|
To były i są Sielce. Nie zmieni tego GREG i kilku jego kumpli. Sielce i Mokotów zawsze stały na wyższym poziomie gospodarczym, społecznym, kulturalnym, politycznym i występowała niechęć mieszkańców Mokotowa i Sielc do mieszkańców Siekierek i Czerniakowa, co doprowadziło kilka lat przed inkorporacją do wyłączenia Siekierek i Czerniakowa z gminy Mokotów i przyłączenia ich do gminy Wilanów. Zmiany dokonano na skutek protestów mieszkańców Sielc i Mokotowa przeciwko usiłującym narzucić swoją dominację mieszkańcom Siekierek i Czerniakowa, reprezentującym niższy poziom życia. Ośrodki o wyższym poziomie życia zawsze przyciągały elementy lumpenproletariackie i dlatego biedota czerniakowska ciągnęła do Sielc, usiłując narzucić na tym terenie swoją własną subkulturę. Ale patrioci sieleccy dali odpór barbarzyńcom z południowego-wschodu i czerniakowskim nożownikom przeciwstawili swoich nożowników sieleckich, a czerniakowskiej Czarnej Mańce przeciwstawili swoją własną sielecką Jasną Helę. Niedobitki czerniakowskich najeźdźców nadal mieszkają na Sielcach, ale wyrozumiali mieszkańcy Sielc tolerują ich obecność pokazując wycieczkom jako lokalną osobliwość. Takie próby wprowadzenia własnej kultury, nazewnictwa i próby zniewolenia zajmowanych obszarów nosiły w szerszym wymiarze nazwę: wynaradawianie, a w konkretnych przypadkach była to np. germanizacja, rusyfikacja. Ziemie Zachodnie i Północne 1000 lat temu były polskie, a później stopniowo włączano je do Reichu, germanizowano, zmieniano język, nazwy miejscowe, kulturę. Dzisiaj jest wielu w Niemczech, którzy otwarcie głoszą, że te tereny należą do Reichu, a pozostali też tak myślą, nawet jeśli mówią inaczej.
Jeśli chodzi o nazwy to Wójtówka w sposób bezpośredni kojarzy się z wójtem, a wójt to wiocha. Natomiast np. Piaski mogą oznaczać piaski plaż na Majorce lub Lazurowym Wybrzeżu, a to już dużo wyższa kategoria dla wykształciuchów. Podobnie Grochów, który kojarzy się z grochem. Pamiętam taki wierszyk:
Kipi kasza, kipi groch,
Lepsza kasza niż ten groch,
Bo od grochu boli brzuch,
A od kaszy człowiek zdrów!
Kasza była dla pospólstwa i władza robotniczo-chłopska propagowała w ten sposób wartości ludowo-czerniakowskie. Groch był potrawą bardziej wyszukaną i trudniej dostępną. Jadły go wykształciuchy.
To że jakiś obiekt ma w swojej nazwie przymiotnik: czerniakowski, jeszcze o niczym nie świadczy. Są tam np. ulice: Turecka, Tatrzańska, Nehru, a nie ma tam ani Turcji, ani Tatr, a i Nehru też tam nigdy nie mieszkał.
Na razie to ty usiłujesz wyrwać z korzeniami piękną, historyczną i nadal potoczną nazwę Sielce i zastąpić tablicą z napisem: "Niech żyje robotniczo-chłopski knajacki Czerniaków". _________________ Bierzemy się za robotę
narzekać będziemy potem. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anastazja Najaktywniejszy ekspert


Dołączył: 27/06/06 17:58 Posty: 562 Skąd: Mokotów
|
Wysłany: 21/12/07 20:11 Temat postu: |
|
|
erd napisał:
Z innych źródeł wiadomo, że Komisariat IX to był Komisariat Ujazdowski.
Sielce - Komisariat XX.
Czerniaków - Komisariat XXI.
[/quote]
Ogromnie jestem ciekawa, gdzie na Sielcach mieścił się Komisariat XX? Może ktoś mi powie, a może sama do tego dojdę....mam pomysł... _________________ A jeśli komu droga otwarta do nieba,
Tym co służą ojczyźnie.
Jan Kochanowski |
|
| Powrót do góry |
|
 |
erd Aktywny ekspert


Dołączył: 10/06/07 13:08 Posty: 246 Skąd: Stary Mokotów
|
Wysłany: 21/12/07 20:43 Temat postu: |
|
|
Z książki telefonicznej 1938/39:
Komisariaty
9 46 20 - XX, Czerniakowska 88
9 27 15 - " kier., Czerniakowska 88
9 03 21 - " wartownia, Powsińska 26 _________________ Bierzemy się za robotę
narzekać będziemy potem. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
erd Aktywny ekspert


Dołączył: 10/06/07 13:08 Posty: 246 Skąd: Stary Mokotów
|
Wysłany: 22/12/07 9:27 Temat postu: |
|
|
| Anastazja napisał: | | Myślę, że trzeba zrobić ankietę. |
Najpierw zobacz co deklarują uczestnicy tego forum w rubryce: Skąd. Zwróć uwagę, że GREG nic tam nie wpisał. _________________ Bierzemy się za robotę
narzekać będziemy potem. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
GREG Stały użytkownik

Dołączył: 28/11/07 16:01 Posty: 15
|
Wysłany: 30/12/07 13:53 Temat postu: |
|
|
Zrobilem krotka ankiete wsrod znajomych. Pierwsza spontaniczna odpowidz to Dolny Mokotów, co akurat jest oczywiste i chyba z tym nikt nie dyskutuje, ale jest to pojecie nie dosc precyzyjne. Jak prosilem o dookreslenie - jak nazywa sie ta część Dolnego Mokotowa to wygral Czerniaków stosunkiem tak na oko 60:40.
Skoro piszesz Erd o GREGu i kilku jego kumplach to znaczy ze do nich zalicza sie (miło mi niezmiernie) i Budrewicz (Bedeker warszawski, rozdział o Grzesiuku - 3 razy pada okreslenie Czerniaków i ani razu Sielce), Wieczorkiewicz (Gwara warszawska dawniej i dziś oraz Warszawskie ballady podwórzowe) gdzie Czerniaków pada niezliczoną ilośc razy a Sielce albo wcale albo sladowo).
Pozdrawiam
GREG |
|
| Powrót do góry |
|
 |
erd Aktywny ekspert


Dołączył: 10/06/07 13:08 Posty: 246 Skąd: Stary Mokotów
|
Wysłany: 30/12/07 18:20 Temat postu: |
|
|
| GREG napisał: | | wygral Czerniaków stosunkiem tak na oko 60:40 |
60:40 to daje 3:2 czyli GREG i dwóch kumpli jest za Czerniakowem a dwóch kumpli za Sielcami. Jeśli odjąć GREGa to daje 2:2, czyli remis.
Mieszkam na górze na Starym Mokotowie więc jak myślę o Sielcach, Siekierkach i Czerniakowie to dla mnie to jest "tam na dole". Tylko że Sielce to jest tu bliżej tam na dole, a Siekierki i Czerniaków to jest tam dalej na dole za Czerniakowską. Dół dołowi nierówny.
Pod koniec lat trzydziestych kiedy mieszkał tu Grzesiuk nie określano tych terenów mianem Czerniakowa, w kręgach w których obracał sie Grzesiuk tereny te nazywano dołem, o czym wyraźnie pisze Grzesiuk w swojej książce. Nazwa Czerniaków pojawia się u Grzesiuka później, Grzesiuk używa jej w swojej książce, ale jest to nazwa z okresu kiedy pisał książkę czyli pod koniec lat pięćdziesiątych. Wiązało się to z polityką ówczesnego reżimu komunistycznego, który popierał skomunizowany proletariat czerniakowski przeciwko inteligenckim Sielcom. Ale wykształciuchy sieleckie nie chciały żeby przemianować ich dzielnicę na Czerniaków, bo mieszkańców Czerniakowa przezywano Czerniakami, a taka nazwa nie podobała się wykształciuchom z Sielc więc dali odpór reżimowi komunistycznemu, zachowując swoją piękną, historyczną i potoczną nazwę Sielce.
| GREG napisał: |
zalicza sie (miło mi niezmiernie) i Budrewicz (Bedeker warszawski, rozdział o Grzesiuku - 3 razy pada okreslenie Czerniaków i ani razu Sielce), Wieczorkiewicz (Gwara warszawska dawniej i dziś oraz Warszawskie ballady podwórzowe) gdzie Czerniaków pada niezliczoną ilośc razy
|
Oni po prostu powtarzają za Grzesiukiem. _________________ Bierzemy się za robotę
narzekać będziemy potem. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|