 |
Sielce - dolny Mokotów - Warszawa
Miejsce spotkań mieszkańców i miłośników Sielc w dzielnicy Mokotów w Warszawie
|
Jaka powinna być nazwa forum?
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Jaka powinna być nazwa forum? |
| Sielce - dzielnica Mokotów - Warszawa |
|
26% |
[ 6 ] |
| Dzielnica Sielce - Warszawa |
|
8% |
[ 2 ] |
| Dzielnica Sielce - Mokotów |
|
0% |
[ 0 ] |
| Sielce - dzielnica Mokotowa |
|
0% |
[ 0 ] |
| Sielce - Dolny Mokotów |
|
52% |
[ 12 ] |
| Dzielnica Sielce - Dolny Mokotów |
|
4% |
[ 1 ] |
| Inna propozycja - dodaj komentarz |
|
8% |
[ 2 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 23 |
|
| Autor |
Wiadomość |
sp44L.113.272 Stały użytkownik

Dołączył: 05/04/07 14:00 Posty: 34 Skąd: z pogranicza
|
Wysłany: 03/07/09 12:40 Temat postu: |
|
|
| AGAD napisał: | | Wstawiam plan z 1939 r., który potwierdza, gdzie Sielce, a gdzie Czerniaków... |
Plan ten niczego nie potwierdza. Wskazuje tylko (bardzo niedokładnie zresztą), gdzie znajdowała się wieś Czerniaków. Nazwa została przeniesiona na dzielnicę, której położenie i granice budzą jak widać zażarte spory. Z Sielcami jest podobnie - pierwotne dobra Sielce to jedno, a dzielnica, która od nich wzięła nazwę, to drugie.
Inny przykład kartograficznej niekonsekwencji - na załączonej mapie nazwę "Mokotów" wydrukowano na wysokości ul. Grottgera - a przecież granicą Sielc jest (rzekomo) skarpa wiślana.
A wracając do Czerniakowa - przecież Sadyba została zaprojektowana jako ni mniej ni więcej tylko "Miasto ogród Czerniaków".
No więc gdzie ten Czerniaków ?
....i Sielce ?
...i cała reszta Dolnego Mokotowa ???  _________________ były warszawiak  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anastazja Najaktywniejszy ekspert


Dołączył: 27/06/06 17:58 Posty: 562 Skąd: Mokotów
|
Wysłany: 03/07/09 18:44 Temat postu: |
|
|
sp44L.113.272 napisał:
| Cytat: | | Nazwa została przeniesiona na dzielnicę, której położenie i granice budzą jak widać zażarte spory. (podkr. A)Z Sielcami jest podobnie - pierwotne dobra Sielce to jedno, a dzielnica, która od nich wzięła nazwę, to drugie. |
Te "zażarte spory" to dowód wielkiego przywiązania dyskutantów do naszej dzielnicy i jej spraw. Być może niewiele jest miejsc w Polsce, które nie mają pewnej nazwy.
A drugi wątek poruszany już jakiś czas temu i nierozstrzygnięty to kwestia określenia: Czym są Sielce? Osiedlem? Dzielnicą? Ani to, ani tamto... więc czym??? Pomóżcie... _________________ A jeśli komu droga otwarta do nieba,
Tym co służą ojczyźnie.
Jan Kochanowski |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Budrys Aktywny ekspert


Dołączył: 31/01/09 13:09 Posty: 226
|
Wysłany: 05/07/09 11:14 Temat postu: |
|
|
Czyżby na Mokotowie groziła secesja? Rokosz?... Powstanie?... „Ludność tubylcza” chce zrzucić jarzmo władzy zdominowanej przez Mokotów?... W czasach lansowania lokalnych patriotyzmów i „małych ojczyzn” wszystko jest możliwe... Tylko patrzyć jak zaowocuje „Deklaracją Niepodległości Sielc”. Aktywiści ruchu niepodległościowego uzbrojeni w wątpliwej jakości argumenty zaatakują centralny ośrodek władzy na Mokotowie... „Oj!... będzie się działo!...”... jak mawiał Jurek Owsiak.
Temat w sam raz do kabaretu... A sens sporu jaki?... O „sieleckość” Sielc?... O granice?...
„Sielce” – to nazwa historyczna odnosząca się do terytorium określonego na dawnych mapach.
„Sielce” – to również pojęcie geograficzne na planie Warszawy.
I to wystarczy by nazwa została zachowana w świadomości mieszkańców tej części Warszawy. Podział administracyjny i przynależność do Mokotowa jest sprawą nieistotną w odniesieniu do nazwy terytorium. Od czasu włączenia Sielc do Warszawy, teren ten podlegał administracyjnie „starszej” i terytorialnie większej, sąsiedniej dzielnicy Mokotów. Należy również pamiętać że pojęcie „dzielnica” ma znaczenie podziału administracyjnego, i jako taką Sielce nigdy dzielnicą nie były. I nie ma dzielnicy Sielce. Są Sielce w dzielnicy Mokotów. Tak jak Wierzbno, Służew, Stegny czy inne miejsca posiadające historycznie lokalna nazwę. Nie umniejsza to w niczym ani patriotom sieleckim, służewieckim czy stegnowskim (!?)... ot i nowy dziwoląg językowy... Sielce w nazwie przetrwały ze względu na swoje położenie „geopolityczne”. Zaś wiele innych zostało wchłoniętych przez szybciej i prężniej rozwijających się sąsiadów. Tak zniknął historyczny Czerniaków... Można określić położenie Sadyby... ale Czerniakowa?... Pozostała tylko nazwa ulicy Czerniakowskiej i Jeziorka Czerniakowskiego. Epigoni Czerniakowa próbują oderwać wschodnia część Sielc położoną przy ulicy Czerniakowskiej by odrestaurować wraz z nazwą „sławę” tej podsieleckiej wiochy...
W tzw. przestrzeni historycznej w Warszawie było wiele miejsc o nazwach, które współcześnie są „martwe” i trudne do określenia terytorialnie. Funkcjonowały one krótko, niekiedy przez czas jednego pokolenia. Pozostały po nich tylko wspomnienia u tych, którzy tymi nazwami się posługiwali. Zbyt długi byłby wywód na ten temat. Wystarczy wspomnieć Szmulki... Czy ktoś obecnie mieszkajacy na tym terenie mówi że mieszka „na Szmulowiźnie”?... Targówek jest rozpoznawalny... ale Szmilki?... Czy ktoś ze współczesnych mieszkańców Sielc wie gdzie znajdował się „plac Budrysa” od którego nazwy wziąłem swój nick?... To był pusty plac między Stępińska a Sielecką na osi ulicy Bończej służący do zabaw okolicznej dzieciarni. Kto i kiedy i dlaczego nadał taką nazwę?... Funkcjonowała przez jakiś czas... być może tylko w moim pokoleniu... Obecnie w tym miejscu znajduje się piękny skwer.... Albo ulica Hołówki... Gdy szło się do kogoś mieszkajacego przy tej ulicy mówiło się „idę na Hołówki”... ale gdy się szło na rozległy teren miedzy Nazaretankami, Czerniakowską, Podchorążych i Hołówki, mówiło się że „będę na Hołówkach”. Przyległy do tej ulicy teren nazywano od nazwy ulicy. Nikomu obecnie chyba nie przyjdzie do głowy powiedzieć, że garaże BOR-u znajduja się „na Hołówkach”... Nikt też z pewnością nie ma świadomości że przechodząc na północna stronę ulicy Nowosieleckiej wchodzi do Śródmieścia... Przecież to w dalszym ciągu Sielce. Podział administracyjny sobie... a Sielce sobie... i nic tego nie zmieni.
Tak jak nie zmieni faktu że Sielce leżące w dzielnicy Mokotów stały się najdynamiczniej rozwijającym się ośrodkiem wśród wszystkich Forum w Dzielnicy Mokotów!
Pozdrawiam wszystkich Sielczan i Całe Wielkie Sielce z przyległościami... _________________ wspomnień czar... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
sp44L.113.272 Stały użytkownik

Dołączył: 05/04/07 14:00 Posty: 34 Skąd: z pogranicza
|
Wysłany: 07/07/09 13:04 Temat postu: |
|
|
| Budrys napisał: | Epigoni Czerniakowa próbują oderwać wschodnia część Sielc położoną przy ulicy Czerniakowskiej by odrestaurować wraz z nazwą „sławę” tej podsieleckiej wiochy...
|
Podsieleckiej wiochy ?
Skąd u Ciebie tyle niechęci do Czerniakowa ? Czyżby jakieś anse z dzieciństwa w stosunku do ziomali z parzystej strony Czerniakowskiej?
IMHO Sielce przejęły sporo z tradycji starego Czerniakowa, co dobrze zrozumiał sielczanin Grzesiuk  _________________ były warszawiak  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Budrys Aktywny ekspert


Dołączył: 31/01/09 13:09 Posty: 226
|
Wysłany: 10/07/09 11:20 Temat postu: |
|
|
No i mamy problem... Domyślam się, że jest on wynikiem nieporozumienia. A może raczej niezrozumienia pojęcia „tradycja” i „kultura”, dość dowolnie interpretowanych w naszych czasach. Mamy obecnie demokrację i wolność i każdy może mieć swoje zdanie w temacie kultury i tradycji. Ale po kolei...
Czerniaków... ten „historyczny” w pełni zasługuje na miano „wiochy” w rozumieniu współczesnym ze względu na lokalizację, a przede wszystkim na poziom socjalny mieszkańców. O tradycjach typowych dla tego Czerniakowa nic mi nie wiadomo. Będę wdzięczny jeśli ktoś mnie oświeci w tym temacie... Może chodzi o „specyfikę” i jakieś szczególnie typowe dla tej miejscowości „tradycje”?... Bo chyba nie chodzi o wylęgarnię bandytyzmu i złodziejstwa wynikającego z materialnego i moralnego ubóstwa? Nie jest mi również wiadome by w ramach tych „tradycji” organizowano współcześnie kursy dla „dresiarzy” i różnego rodzaju łobuzów. Źródła historyczne i policyjne milczą na temat działalności na Czerniakowie postaci formatu Janosika czy Roobin Hooda... zajmujących się szlachetną odmianą „redystrybucji” dóbr. „Sława” Czerniakowa odżyła w latach 50-60—tych za sprawą „kursu na plebejskość” Warszawy w polityce kulturalnej PRL-u, w czym skutecznie pomagał towarzysz Grzesiuk swoimi balladami. Nie do końca jest dla mnie zrozumiały jego sentyment do Czerniakowa... Może przez pochodzenie?... Fakt jednak niezaprzeczalny, że „folklor” w tematach przyśpiewek i ballad Grzesiuka nie jest jednorodny, nie dotyczy Czerniakowa poza wymienieniem nazwy ulicy w kilku piosenkach. Autorzy przedwojennych „szemranych” przebojów są nieznani... Tematy piosenek pochodzą z innych, nie mniej „słynnych” z kronik kryminalnych, dzielnic Warszawy. I tak zbitka twórczości Grzesiuka stworzyła legendę o „Czerniakowie”. A więc... jest idol, jest temat... jest i nowa „świecka tradycja” ... jak w filmie „Miś”. Szkoda tylko że na Sielcach, na Hołówki w sąsiedztwie Czerniakowskiej nie ma klubu „fanów” twórczości Baczyńskiego... Albo innych słynnych postaci zamieszkujących w swoim czasie Sielce...
W podsumowaniu wnioskuję, że współczesnym miłośnikom Czerniakowa chodzi o to właśnie zjawisko, którym jest swojski urok grzesiukowych ballad i postaci w nich występujacych. Ale to chyba za mało by mówić o „czerniakowskiej tradycji”. I w tak pojmowanej sympatii do przeszłości „jestem za, a nawet przeciw”, jak mawiał pewien słynny elektryk... Znam na pamięć prawie wszystkie piosenki Grzesiuka... po czwartym „browarze” śpiewam sobie „Komu dzwonią, temu dzwonią...”, albo „W zrujnowanym lokalu na Woli...”.
I na koniec wyjaśnienie... Nigdy nie miałem nieporozumień z Czerniakowską... Miałem wielu kolegów zarówno na Czerniakowskiej „sieleckiej” jak i z okolic Przemysłowej i Fabrycznej. Z „przyzwoitych domów” jak i z nieistniejących współcześnie środowisk typu „pekin”... Jedyne różnice miedzy nami to... adres, który w przyjacielskich kontaktach – był nie istotny.
Pozdrawiam Sielce i ulicę Czerniakowską... CAŁĄ!... _________________ wspomnień czar... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
sp44L.113.272 Stały użytkownik

Dołączył: 05/04/07 14:00 Posty: 34 Skąd: z pogranicza
|
Wysłany: 22/07/09 10:54 Temat postu: |
|
|
| Budrys napisał: | | (....) „Sława” Czerniakowa odżyła w latach 50-60—tych za sprawą „kursu na plebejskość” Warszawy w polityce kulturalnej PRL-u, w czym skutecznie pomagał towarzysz Grzesiuk swoimi balladami. Nie do końca jest dla mnie zrozumiały jego sentyment do Czerniakowa... |
TOWARZYSZ Grzesiuk ?
Nie mam pojęcia jakie poglądy polityczne miał Grzesiuk, ale jakie by nie były, nie mają nic wspólnego z tematem dyskusji - Tuwim też był komuchem (i to podobno głupawym), ale za to jakim poetą !
A wracając na Czerniaków - nie mam powodów wątpić w prawdziwość wspomnień @GREG'a :
http://www.sielce.waw.pl/forum/witaj-t119,start,45.html
cytuję:
Moja parafia to Szmuklerze, chociaż nikt tak już dziś nie mówi. Parzyste numery Czerniakowskiej, a dokładniej okolice pomiedzy Bartcką a Podchorążych.Czerniakowska wschodnia, SM Energetyka (brrr, jak technologicznie to brzmi). Dla nas to zawsze był Czerniaków i przyznaję, że do nazwy Sielce nie mam emocjonalnego stosunku. Traktuje ją bardziej administracyjnie, bądź historycznie (okolice folwarku i pałacyku/parku w okolicy dzisiejszej Chełmskiej i Sobieskiego).
...tym bardziej, że potwierdzają je inne źródła:
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,80371,4224507.html?as=2&ias=2&startsz=x
Z powyższej strony zacytuję fragment tekstu autorstwa osoby powszechnie uważanej za eksperta od historii Warszawy - Jerzego S. Majewskiego:
Skąd Szmuklerze i Podrapeć
Przed wojną cała parzysta strona Czerniakowskiej od Bartyckiej po okolicę obecnej Gagarina nosiła nazwę Szmuklerze (dziś wznoszą się tu bloki osiedla Czerniakowska Wschodnia). Po stronie nieparzystej, tam gdzie dziś znajdują się składy budowlane i powstają trzy nowe budynki składowo-biurowe, był Podrapeć. Skąd wzięła się nazwa? Nie wie nikt. Stały tu kilkupiętrowe murowane kamienice z eklektycznymi fasadami oraz stajniami i kurnikami na tyłach oficyn. Kamienica u zbiegu Bartyckiej i Czerniakowskiej (narożnik znajdował się w nieco innym miejscu niż dziś) nosiła nr 92 i należała do Szyi Pasamonika. Narożnik zajmowała porządna restauracja ze stołem bilardowym prowadzona przez przybysza z Francji Józefa Gonstawa. Budynki spłonęły w czasie Powstania Warszawskiego, jednak po wojnie w byle jak wyremontowanych domach ludzie mieszkali aż do 1957 r.
Pozdrawiam serdecznie, nie z Czerniakowa bynajmniej, jeno z Dolnego Mokotowa  _________________ były warszawiak  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Budrys Aktywny ekspert


Dołączył: 31/01/09 13:09 Posty: 226
|
Wysłany: 22/07/09 13:32 Temat postu: |
|
|
Witam... Masz rację w całej rozciagłości tematu. Traktując "towarzysza" jako sprawę wstydliwą, nie bedę powoływał sie na źródła. Dodam tylko że większość polskich intelektualistów w tym okresie dawała "d..." komunistom za możliwość publikacji, tworzenia, zaistnienia... Jednakże inny jest wymiar akceptacji "systemu" przez plebejskiego Grzesiuka a inny przez wspomnianego przez Ciebie Tuwima... nie wspominając juz o Broniewskim, Słonimskim, Iwaszkiewiczu...
Co do "Czerniakowa" ... Współcześni zainteresowani tym tematem powinni odróżnić miejscowość (wspomnianą przeze mnie "wiochę") od "Czerniakowa" jako ulicy Czerniakowskiej. Jest to zjawisko wtórne pochodzące od pierwotnej nazwy. Dlatego w wielu publikacjach z różnych okresów wymienia sie "Czerniaków" w różnym kontekście. Są wspomnienia walk z Powstania Warszawskiego "na Czerniakowie"... a tak naprawdę chodzi o rejon ulic przyległych do ulicy Czerniakowskiej na wschód od ulicy Rozbrat. Jest również mowa o "Płycie Czerniakowskiej" zwanej też Płytą Desantu lokalizowaną w tym miejscu. Jest więc oczywiste że lokalizacja ta poza wspólną nazwą nie ma nic wspólnego z historyczną nazwą wioski Czerniaków.
I o tym właśnie pisałem... nie ujmując nic ze splendoru moim dawnym kolegom z ulicy Czerniakowskiej jako "Czerniakowa"... i tym ze Szmuklerzy, Podrapeć czy ul. Fabrycznej...
Pozdrawiam _________________ wspomnień czar... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
nośka Stały użytkownik


Dołączył: 11/08/09 14:01 Posty: 42 Skąd: iwicka
|
Wysłany: 12/08/09 17:21 Temat postu: |
|
|
SIELCOGRÓD  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|