Forum Sielce

Sielce - dolny Mokotów - Warszawa

Miejsce spotkań mieszkańców i miłośników Sielc w dzielnicy Mokotów w Warszawie
 
 AlbumAlbum   PomocPomoc   SzukajSzukaj   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Jazgarzewska 17


 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Sielce -> Jakie Sielce?
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Info
Aktywny ekspert
Aktywny ekspert


Dołączył: 17/03/06 20:23
Posty: 207

PostWysłany: 11/05/06 18:35    Temat postu: Jazgarzewska 17 Odpowiedz z cytatem


Nowy budynek przy ul. Jazgarzewskiej 17

Za ŻW ze stycznia:
Cytat:

Po serii blokad, jaką zafundowali spółce budującej budynek przy Jazgarzewskiej 17 okoliczni mieszkańcy niezadowoleni z inwestycji, prace wreszcie ruszają.

Dwadzieścia rodzin, które podpisały kilka miesięcy temu umowy zakupu mieszkań przy ul. Jazgarzewskiej 17 na Mokotowie, niedługo będzie mogło zamieszkać w wymarzonych lokalach. Na terenie należącym do Polskiej Akademii Nauk najpóźniej w ciągu dwóch lat powstanie kameralny budynek. Będzie miał w zależności od miejsca od czterech od sześciu pięter. W skład bloku wejdzie około 50 mieszkań o metrażach od 60 do ponad 100 mkw. W opinii architektów, którzy na zlecenie PAN ocenili jego wkomponowanie w otoczenie, będzie pasował idealnie do niedużej, willowej zabudowy tej części Mokotowa.

Jednak od dwóch lat trwał spór PAN i współpracującej z Akademią przy tej inwestycji spółki deweloperskiej Keram z okolicznymi mieszkańcami. Ci nie chcą dopuścić do budowy bloku w odległości kilkuset metrów od swoich domów jednorodzinnych (nowy budynek zasłania im częściowo widok na pobliski park), próbowali wszelkimi możliwymi metodami prawnymi zablokować budowę. Zaskarżyli pozwolenia, jakie uzyskały PAN i Keram na budowę bloku, najpierw do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, a gdy ten przyznał rację inwestorowi, do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Gdy NSA podtrzymał wyrok, niezadowoleni mieszkańcy poszli na skargę do Głównego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego. Ten również nie miał wątpliwości, że racja leży po stronie planujących budowę. Dzięki ostatecznemu oddaleniu skarg inwestycja wreszcie rusza. Pierwsze prace budowlane przy Jazgarzewskiej zaczną się dzisiaj.

Walka PAN i dewelopera, którzy, jak się okazało, mieli rację w sporze z niezadowolonymi sąsiadami, trwała dwa lata i kosztowała osoby planujące inwestycje mnóstwo zdrowia.


Ostatnio zmieniony przez Info dnia 21/05/08 8:24, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Info
Aktywny ekspert
Aktywny ekspert


Dołączył: 17/03/06 20:23
Posty: 207

PostWysłany: 27/07/06 10:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dzisiaj w Rzeczpospolitej:

http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_060727/warszawa_a_1.html
Cytat:

Na państwowym gruncie oddanym przez Polską Akademię Nauk prywatna spółka buduje bez zgody ministra i wbrew postanowieniu prezydenta Warszawy luksusowy apartamentowiec

Zabytkowy park Sielecki na Dolnym Mokotowie, oaza zieleni z jeziorkiem, przyciąga inwestorów. Instytut Centrum Medycyny Doświadczalnej i Klinicznej PAN oraz nieznana nikomu spółka Keram Development już sześć lat temu postanowiły zrobić interes na znajdującym się nieopodal państwowym gruncie. Zdecydowały, że przy Jazgarzewskiej 17 wybudują "obiekt lub obiekty o wysokim standardzie".
Grunt to klauzula

Właścicielem liczącej prawie 4 tys. mkw. działki jest Skarb Państwa. PAN jest jej użytkownikiem wieczystym. 13 września 2000 r. prezes akademii użyczył gruntu Instytutowi Centrum Medycyny Doświadczalnej i Klinicznej PAN, zaznaczając w dokumencie, że instytut może używać nieruchomości wyłącznie "w zakresie niezbędnym dla realizacji działalności określonej w jego statucie".

Dwa tygodnie później władze placówki naukowej zawarły umowę ze spółką Keram. Firma bez doświadczenia (powstała kilka tygodni wcześniej) i pieniędzy (jej kapitał zakładowy wynosił 5 tys. zł) miała postawić apartamentowiec wart kilkadziesiąt milionów złotych. Keram zobowiązał się sfinansować budowę i jako inwestor zastępczy prowadzić wszystkie sprawy z nią związane.

W dokumencie znalazł się kluczowy dla dalszych wydarzeń zapis, że instytut za odstąpienie od umowy zapłaci 15 proc. wartości planowanej inwestycji - wraz z innymi rozliczeniami prawie 8 mln zł. Nawet gdyby zrezygnował dlatego, że to spółka nie wywiązała się ze zobowiązań.

W 2002 r. ówczesna gmina Centrum wydała instytutowi pozwolenie na budowę apartamentowca przy Jazgarzewskiej. I wtedy szefowie instytutu nieoczekiwanie zdecydowali, że budować nie chcą i wolą zapłacić karę Keramowi. PAN podjął decyzję, że spłaci za instytut 8 mln zł, przekazując spółce działkę na Jazgarzewskiej.
Minister mówi nie

Więcej szczegółów znaleźliśmy w sprawozdaniu Keramu za rok 2003 złożonym w Krajowym Rejestrze Sądowym: "W roku 2003 zarząd spółki kontynuował działania zmierzające do rozpoczęcia realizacji inwestycji na działce przy ulicy Jazgarzewskiej 17 w Warszawie. (...) Nastąpiła zmiana koncepcji realizacji inwestycji Jazgarzewska, z inwestycji realizowanej w ramach wspólnego przedsięwzięcia z IMDiK PAN na inwestycję deweloperską z lokalami mieszkalnymi przeznaczonymi na sprzedaż. Rozpoczęto rozmowy z PAN nt. rozwiązania umowy o wspólnym przedsięwzięciu i zakupu prawa użytkowania wieczystego gruntu".

O zgodę na transakcję PAN wystąpiła do Ministerstwa Skarbu Państwa w maju 2004 r., ale minister wniosek odrzucił. Uznał, że transakcja naraziłaby Skarb Państwa na straty. Podkreślił jednocześnie, że instytut nie ma prawa budować apartamentowca.

PAN odwołała się od tej decyzji do Sądu Okręgowego w Warszawie, który jednak przyznał rację ministrowi. Akademia nie zrezygnowała i wniosła apelację od wyroku sądu. Sąd apelacyjny do dziś nie rozstrzygnął sporu - czeka na odpowiedź Sądu Najwyższego.

Nie mogąc przekazać gruntu deweloperowi, szefowie PAN wpadli na inny pomysł. Postanowili wykorzystać zapis, że zgodę ministra na rozporządzenie majątkiem trzeba uzyskać tylko wtedy, gdy jego wartość przekracza 50 tys. euro. PAN więc sprzedaje chętnym na kupno apartamentu ułamkowy udział w nieruchomości. Instytut jako inwestor - prawo do lokalu. A Keram jako inwestor zastępczy organizuje budowę, za co ma dostać od instytutu 4,5 proc. całkowitych kosztów budowy. Według Ministerstwa Skarbu postępowanie PAN jest niezgodne z prawem.
Premier żąda wyjaśnień

Przedstawiciele resortu uzasadniają swoje stanowisko. Naczelnik Wydziału Komunikacji Społecznej Ministerstwa Skarbu Państwa Agnieszka Dłuska: - Państwowe osoby prawne, które planują rozporządzenie składnikami aktywów trwałych o wartości przekraczającej równowartość w złotych kwoty 50 tys. euro są obowiązane uzyskać zgodę ministra skarbu państwa na dokonanie transakcji. W przeciwnym razie czynność prawna jest nieważna. Gdyby jednak taka nieruchomość została podzielona na części, tak aby wartość każdej nie przekraczała 50 tys. euro, i zostałyby one sprzedane, to może zajść podejrzenie, że doszło do obejścia prawa. Zgodnie z art. 58 § 1 kodeksu cywilnego czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna.

Żeby unieważnić transakcje zawarte przez PAN z nabywcami apartamentów, MSP będzie musiało wystąpić do sądu.

Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Mariusz Błaszczak zażądał już w imieniu premiera wyjaśnień od prezesa PAN, a "sprawa została przekazana właściwym służbom".
Bezradni urzędnicy

Warszawscy urzędnicy wobec inwestycji okazali się bezsilni. Pisma krążą, a dom rośnie.

W listopadzie zeszłego roku sprawą zainteresował się prokurator okręgowy. Skierował do prezydenta Warszawy wniosek o wstrzymanie wykonania pozwolenia, stwierdzając, że nie powinno zostać wydane, bo instytut -wbrew temu, co twierdziły jego władze - nie posiadał prawa dysponowania gruntem na cele budowlane.

W lutym tego roku prezydent Warszawy przychylił się do prośby prokuratury. Inwestor się tym nie przejął i rozpoczął budowę.

Co na to naczelny architekt miasta Michał Borowski? - Chciałbym mieć uprawnienia do walki z takimi nielegalnymi budowami, ale, niestety, nie mam - mówi. - O tym, że wstrzymaliśmy wykonanie pozwolenia na budowę, poinformowaliśmy natychmiast powiatowego inspektora nadzoru budowlanego. To on powinien zadbać, by budowa stanęła - wyjaśnia.

Tymczasem PINB nie zamierza wstrzymywać inwestycji przy Jazgarzewskiej.

- Nie znaleźliśmy żadnego przepisu, który pozwoliłby nam na interwencję - mówi szef PINB Jacek Laskowski. - Jedyne, co mogliśmy zrobić, to wpisać inwestorowi do książki budowy informację o tym, że pozwolenie na budowę zostało wstrzymane. Jeśli okaże się, że pozwolenie zostanie uchylone, wszystkie prace wykonane od momentu wpisu będziemy traktować jako samowolę budowlaną. Jeżeli zaś zostanie utrzymanew mocy, to nie będzie problemu - przekonuje.

W sprawie niedopełnienia obowiązków przez PINB przy inwestycji przy ul. Jazgarzewskiej w czerwcu wszczęła śledztwo Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że w sprawę zaangażowała się również Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Nabywcy nie wiedzieli?

Z naszych informacji wynika, że przeciętna cena apartamentu to ok. 1,5 miliona złotych. Mieszkań ma być około 60. Inwestor chce, by lokale były gotowe w przyszłym roku. W Centralnej Informacji Ksiąg Wieczystych dowiedzieliśmy się, że władze PAN sprzedały udziały w nieruchomości przy Jazgarzewskiej 46 osobom. Nabywców informowano, że transakcja jest legalna.

Zapytaliśmy zainteresowanych, czy wiedzieli o tym, że na transakcję nie zgodził się minister skarbu państwa.

- Nie rozumiem, skąd miałyby pochodzić jakiekolwiek wątpliwości - twierdzi jeden z nich. - Umowy były kontrolowane przez prawników moich, instytutu oraz PAN, notariusza i sąd wieczystoksięgowy, który stwierdził ważność umowy, wpisując udział do księgi wieczystej - nie istnieje lepsze potwierdzenie legalności.

- Nie wiedziałem, że PAN nie może sprzedawać tego terenu. Nikt mnie nie informował o sprzeciwie ministra - przekonuje inny.
Protest sąsiadów

Przeciwko inwestycji zaprotestowała Śródmiejska Spółdzielnia Mieszkaniowa i sąsiedzi apartamentowca - mieszkańcy kolonii domków jednorodzinnych.

- Przyznaję, że sprzeciwiamy się budowie, bo przez górujący nad parkiem apartamentowiec nasze domy stracą na wartości. Ale to nie zmienia faktu, że grupa nielicząca się z prawem może przejąć państwowy grunt i budować mimo sprzeciwu kompetentnych urzędów - skarży się Tomasz Jaworski z Rady Osiedla Domów Jednorodzinnych Jazgarzewska.

MICHAŁ KOZAK


Ostatnio zmieniony przez Info dnia 21/05/08 8:23, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Info
Aktywny ekspert
Aktywny ekspert


Dołączył: 17/03/06 20:23
Posty: 207

PostWysłany: 08/08/06 7:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dzisiaj w Rzeczpospolitej:

http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_060808/warszawa_a_7.html
Cytat:

Sprawa kontrowersyjnej inwestycji na działce należącej do Polskiej Akademii Nauk wraca z powodów proceduralnych do Sądu Okręgowego. Taką decyzję podjął Sąd Najwyższy.

O inwestycji na Jazgarzewskiej 17 pisaliśmy wielokrotnie (ostatnio 27.07). PAN bez przetargu chciała oddać spółce Keram prawie 4 tys. mkw. położonego przy parku Sieleckim atrakcyjnego gruntu - powstaje tam luksusowy apartamentowiec. W zamian spółka miała umorzyć powstałe w dziwnych okolicznościach długi Instytutu Centrum Medycyny Doświadczalnej i Klinicznej PAN.

Minister skarbu państwa sprzeciwił się transakcji. Uznał, że PAN powinna ogłosić przetarg na grunt, a nie oddawać teren za nie swoje długi, których wysokość jest wątpliwa. PAN od decyzji ministra odwołała się do Sądu Okręgowego, który poparł stanowisko ministra. PAN odwołała się do Sądu Apelacyjnego, a ten mając wątpliwości proceduralne, zwrócił się do Sądu Najwyższego, który stwierdził, że SO orzekał w niewłaściwym składzie. Oceniać odwołania PAN powinien sędzia zawodowy i dwóch ławników, których nie było. Dlatego trzeba ponownie rozpatrzyć sprawę - uznał Sąd Najwyższy.

Terminu rozprawy jeszcze nie wyznaczono. Tymczasem PAN nie przejmując się zakazem ministra, sprzedała sporne grunty po kawałku osobom, które kupiły mieszkania w budowanym na działce apartamentowcu. Keram jest inwestorem zastępczym.


Ostatnio zmieniony przez Info dnia 21/05/08 8:24, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
R_sky
Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 10/12/06 2:20
Posty: 7
Skąd: Sielce SE

PostWysłany: 10/12/06 20:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kiedyś było tam laboratorium, ze zwierzętami.............
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Anastazja
Najaktywniejszy ekspert
Najaktywniejszy ekspert


Dołączył: 27/06/06 17:58
Posty: 562
Skąd: Mokotów

PostWysłany: 21/12/06 16:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kiedy było to laboratorium? Komu służyło? I w którym dokładnie miejscu się znajdowało? Napisz proszę wszystko, co wiesz o tym?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
R_sky
Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 10/12/06 2:20
Posty: 7
Skąd: Sielce SE

PostWysłany: 27/12/06 13:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W latach 90. na pewno. O ile pamiętam, to był to wąski niewysoki podłużny budynek zbudowany na osi pólnoc-południe. Od wschodniej strony był spory plac tak, że nie było dokładnie widać, co znajduje się w środku zwłaszcza, że widocznośc zasłaniała roślinność (szczątkowy żywopłot czy coś w tym stylu). Czasami dobiegały tylko odgłosy wydawane przez zwierzęta np. szczekanie itp.
Kto je użytkował? Chyba PAN, ale dokładnie nie pamietam, co było na tabliczce która wisiała od strony płotu szkoły.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Hewi
Stały użytkownik
Stały użytkownik


Dołączył: 04/08/06 19:59
Posty: 44
Skąd: Czerniaków/Sielce

PostWysłany: 08/05/08 0:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,5190499.html
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Info
Aktywny ekspert
Aktywny ekspert


Dołączył: 17/03/06 20:23
Posty: 207

PostWysłany: 21/05/08 8:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Transparency International poprosił Sejm o zbadanie afery z gruntem PAN. Artykuł w Życiu Warszawy.

Cytat:
Antykorupcyjna organizacja Transparency International chce, by posłowie zbadali sprawę sprzedaży działki przy Jazgarzewskiej. Nasza redakcja domaga się tego od 4 lat.

Ukrywanie przez NIK wystąpienia pokontrolnego w sprawie największej afery z nieruchomościami Polskiej Akademii Nauk: sprzedaży za bezcen atrakcyjnego gruntu przy parku Sieleckim (o sprawie pisaliśmy 23 kwietnia) oburzyła polski Transparency International. Jej członkowie zaapelowali do posłów o dokładne przyjrzenie się sprawie i przesłali do Sejmu dossier afery.

– Skoro powołana do kontroli NIK zdecydowała się ukrywać ważne fakty, sami przygotowaliśmy dokładny opis działań PAN – mówi wiceprezes TI Patryk Jastrzębski. – Dokument pokazuje, kto i kiedy podejmował decyzje, jak lekceważono ministra skarbu państwa, który sprzeciwiał się niekorzystnym transakcjom, oraz kto na nich zarobił.

Państwowy grunt w malowniczym zakątku Mokotowa jest wart ok. 28 mln zł. Tymczasem w latach 2005 – 2006 PAN sprzedała go bez przetargu za ok. 7 mln zł. Nabywcy to grupa znanych osób, dla których spółka Keram Development wybudowała tam apartamentowiec – Rezydencję Maltańską.

Akademia sprzedała ziemię, choć transakcji sprzeciwił się minister skarbu. Zdaniem urzędników MSP, takie działanie to niezgodne z prawem obejście prawa. Rok temu sprawą zajęło się Centralne Biuro Antykorupcyjne, zaś w październiku zeszłego roku sąd uznał, że ministerstwo słusznie sprzeciwiło się niekorzystnej transakcji. By odzyskać grunt, trzeba jednak unieważnić umowy sprzedaży. Dlatego do sądu trafiły kolejne pozwy, tym razem przeciw nabywcom udziałów.

W przesłanym posłom dokumencie znalazła się też pełna lista uczestników transakcji. Roi się aż od osób z pierwszych stron gazet. Wśród nabywców są m.in. wiceminister finansów Elżbieta Chojna-Duch, zasiadający we władzach Związku Polskich Kawalerów Maltańskich prawnik Jerzy Baehr, były szef Giełdy Papierów Wartościowych Wiesław Rozłucki, prezes Cardif Polska Jan Emeryk Rościszewski, szef firmy deweloperskiej Juvenes Rafał Szczepański, zasiadający we władzach Keramu Michał Skotnicki oraz były przewodniczący Forum Izb Gospodarczych Unii Europejskiej w Polsce Jean Rene Caillot.

Część budynku zajmuje Związek Polskich Kawalerów Maltańskich. – Liczymy, że posłowie szczegółowo zbadają, jak doszło do tego skandalu – mówi wiceszef TI Patryk Jastrzębski. Organizacja chce, by posłowie zbadali nie tylko to, dlaczego PAN złamała prawo, ale też dlaczego NIK przez miesiąc nie ujawniała gotowego już w marcu wystąpienia pokontrolnego. Na dodatek rok temu prezes PAN Michał Kleiber powołał do komisji, która ma dbać o prawidłowe gospodarowanie majątkiem Akademii osoby uczestniczące w przygotowywaniu transakcji sprzedaży. Są to była dyrektor Biura Finansów i Majątku PAN Małgorzata Kozłowska oraz prawnik Maciej Kaliński – współautor zamówionej przez PAN analizy pokazującej, jak sprzedać grunt mimo sprzeciwu ministra skarbu państwa.

– To niepojęte. Te osoby nigdy nie powinny mieć kontaktu z majątkiem Akademii – uważa pełnomocnik premiera do spraw walki z korupcją Julia Pitera.

Dziś o Jazgarzewskiej ma debatować Sejmowa Komisja Edukacji, która ocenia, jak PAN gospodaruje powierzonym jej państwowym majątkiem.Jak się dowiedzieliśmy, przed posiedzeniem odbędzie się nadzwyczajne spotkanie marszałka sejmu Bronisława Komorowskiego z należącymi do PO członkami komisji.

– Marszałek wezwał nas w trybie pilnym. W jego sekretariacie nie chciano nam powiedzieć, o co chodzi. Boję się, że będzie naciskał, żeby zbytnio nie drążyć tej sprawy – mówi chcący zachować anonimowość poseł PO. —Michał Kozak
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Dosiek
Stały użytkownik
Stały użytkownik


Dołączył: 16/02/06 14:53
Posty: 46
Skąd: Czerska

PostWysłany: 26/05/08 23:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zgadza sie R_sky
Jak bylem maly kradlismy stamtad tzw "suchy lod" czyli zestalony dwutlenek wegla uzywany w chlodnictwie, nastepnie wrzucalismy go do pobliskiej smrodki lub w domu do kibla, niezapomniane efekty wizualne Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Sielce -> Jakie Sielce? Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach