| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Xawery Ekspert

Dołączył: 09/09/07 17:41 Posty: 180 Skąd: Warszawa Sielce
|
Wysłany: 26/11/08 20:37 Temat postu: Kino "Czerniaków" - zagadka |
|
|
Mam zagadkę dla forumowiczów.
Kilka osób pisało o kinie "Czajka" , które znajdowało sie na drugim, czy trzecim piętrze na Czerniakowskiej, blisko Chełmskiej.
A kto wie gdzie znajdowało się kino "Czerniaków" , zwane popularnie "pluskwą", ponieważ w miękkich fotelach tego kina mieszkały sobie właśnie te insekty ? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
dlotiwl Aktywny użytkownik


Dołączył: 02/09/06 19:41 Posty: 89 Skąd: Iwicka
|
Wysłany: 26/11/08 22:27 Temat postu: |
|
|
| a owszem chadzało się ,chadzało.... po wschodniej stronie Czerniakowskiej gdzieś na wysokości obecnej stacji benzynowej i baru MistrziMałgorzata.... piękne czasy , gdy padał deszcz to na "sali" otwierały się parasole |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jamad Aktywny użytkownik


Dołączył: 26/02/07 0:48 Posty: 71 Skąd: Prawie Sielce - 2 km od PeKiNu.
|
Wysłany: 27/11/08 21:24 Temat postu: Re: Kino "Czerniaków" - zagadka |
|
|
| Xawery napisał: | ...
A kto wie gdzie znajdowało się kino "Czerniaków" , zwane popularnie "pluskwą", ponieważ w miękkich fotelach tego kina mieszkały sobie właśnie te insekty ? |
Nazwa robocza kina się zgadza. Jednak wspomniane przez Ciebie pluskwy musiały biegać po scianach, ponieważ w tym kinie moim zdaniem nigdy nie było wyściełanych foletli. Natomiast rzędy składanych drewnianych krzeseł lubiły się lawinowo wręcz przewracać do tyłu (jeśli oczywiście któryś z widzów celowo miał za długie nogi) . _________________ Pozdrawiam
[||==||][==||==||] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xawery Ekspert

Dołączył: 09/09/07 17:41 Posty: 180 Skąd: Warszawa Sielce
|
Wysłany: 29/11/08 0:00 Temat postu: |
|
|
Masz rację Jamad, że były tam drewniane krzesła, ale to było później.
Najpierw były bardzo stare krzesła wyściełane , mocno zniszczone i właśnie to był okres kiedy powstała nazwa "pluskwa".
Ze względu na nieudaną walkę z robakami i chyba także ze względu na opłakany stan foteli , po prostu je wymieniono na drewniane, z tym że nie były one nowe, ale także mocno zużyte.
To były czasy ... kino jedno , kino drugie.... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|