 |
Sielce - dolny Mokotów - Warszawa
Miejsce spotkań mieszkańców i miłośników Sielc w dzielnicy Mokotów w Warszawie
|
Książki z opisem Sielc
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Krakus Stały użytkownik

Dołączył: 03/12/07 22:45 Posty: 19
|
Wysłany: 04/12/07 22:35 Temat postu: |
|
|
Wg T.Świątka
Fabryka Wyrobów Aluminiowych i Blaszanych Spółka z o.o. (zał. 1936) przy ul. Stępińskiej 10/16 (253 pracow.).
Dodatkowe informacje:
1. wg książki Zbigniewa Pakaskiego, Trylogia warszawska. Warszawa moich wspomnień 1935-1939 fabryka nosiła oficjalną nazwę Pelikan
2. produkowała m.in. stalowe talerze dla Marynarki Wojennej.
Jeden taki talerz ocalał i przejąłem go jako pamiątkę rodzinną.
Mam go na kolanach i przepisuję to, co fabryka wytłoczyła:
MAR. [Kotwica] WOJ.
i dalej
PELIKAN
1936
Fabryki już nie ma. Rodzice już odeszli, a talerz trwa...
Wiele rodzin posiada pamiątki rodzinne. Ich prawdopodobny los jest nie do pozazdroszczenia.
Przy Stępińskiej 11 istnieje jeszcze (?) jednopiętrowy budynek po innej fabryczce, już nieczynnej.
Może udałoby się uratować ją m.in. na Izbę Pamięci Sielc.
Mój talerz z radością przekażę z odpowiednim objaśnieniem, że talerz i ,,nogi'' do maszyny do szycia ocalały w 1944 r. jako jedyne z naszego skromnego dorobku. Wszystko inne podpalili Niemcy wpompowując płyn zapalający przez okienko piwniczne.
Typograf |
|
| Powrót do góry |
|
 |
GREG Stały użytkownik

Dołączył: 28/11/07 16:01 Posty: 15
|
Wysłany: 07/12/07 18:25 Temat postu: |
|
|
Kolejna książka i to o okolicach Czerniakowa a nie samej dzielnicy - Król z Babskich Łąk - Hanryka Lothamera.
Lothamer http://pl.wikipedia.org/wiki/Henryk_Lothamer - barwna postać znana mi troche z opowieści ojca (byli szeroko pojetymi znajomymi), człowiek żyjący na wariackich papierach, mający na swoim koncie i konflikt z prawem i niezliczone pomniejsze utarczki z dzielnicowymi, przez długi czas mieszkał gdzies w okolicach Dolnej.
Jedyną jego książkę którą znam jest Król z Babskich Łąk, książka dla mlodzieży, o wychowanym gdzies na tytułowych Babskich Łąkach chłopaku. Akcja dzieje sie w 1963 r. Sama nazwa wydaje mi się literacką fikcją (nigdy nigdzie indziej jej nie spotkałem), ale ponieważ życie upływa mu na włóczędze nad Wisłą i na pobliskim wysypisku tzw zwałce, to wydaje mi się, że może chodzić o jakąś część Siekierek. Z opisu wynika, że ludzie żyli tam w garażach (garażowcy) i barakach (barakowcy), pracowali w fabryce zwanej blaszanką, ale nie wiem czy ta bieda-osada to także nie literacka fikcja.
Czy ktoś coś wie więcej o autorze, o genezie powstania książki i przede wszystkim o tym, gdzie konkretnie może rozgrywać się jej akcja?
Pozdrawiam,
GREG |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|