| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Anastazja Najaktywniejszy ekspert


Dołączył: 27/06/06 17:58 Posty: 562 Skąd: Mokotów
|
Wysłany: 23/11/06 18:22 Temat postu: |
|
|
Co do miejsc nastrojowych to może masz robercik trochę racji. Co by jednak nie mówić, to wszystko co zielone skupione jest obok siebie. Łazienki nie należą do Sielc jednak graniczą z Sielcami.
W rejonie Chełmska/Czerniakowska nie ma nic ładnego i mało jest zieleni. Czy wiecie, że własnie tutaj była kiedyś eksperymantalna hodowla jedwabnika morwowego?  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
teufel Stały użytkownik

Dołączył: 07/03/06 20:35 Posty: 29 Skąd: Belwederska bardziej niz Promenada
|
Wysłany: 24/11/06 8:35 Temat postu: |
|
|
| Zapewne w gzies obok ulicy Jedwabniczej |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anastazja Najaktywniejszy ekspert


Dołączył: 27/06/06 17:58 Posty: 562 Skąd: Mokotów
|
Wysłany: 24/11/06 11:32 Temat postu: |
|
|
| Tak jest, zgadza się. Przedsięwzięcie przedsiębiorców z Wójtówki zakończyło się fiaskiem. Kiedyś w wolnej chwili napiszę więcej o tym. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
robercik1234 Stały użytkownik

Dołączył: 20/11/06 22:00 Posty: 22 Skąd: Dolna/Sobieskiego
|
Wysłany: 24/11/06 12:32 Temat postu: |
|
|
Anastazja - i tu bym polemizował
Są pozostałości Parku Sieleckiego na zapleczu sw Kazimierza. Może coraz mniej urokliwe, ale stawki, kanałek pod "ruskim domem", mostek, wysepki...
Po tym stawku pływało się tratwami z drewnianych segmentów ogrodzenia jakiejś budowy, zimą ślizgawka, hokej i ognisko na wyspie.
Przejście pod płotami od zachodniej strony stawku zawsze wywoływało emocje, poza tym niesamowicie pięknie odbijały się drzewa w spokojnej wodzie, w słoneczny dzień.
A co do starych morw, to jest kilka drzew na zapleczu nasłuchu właśnie, od strony Gierymskiego
R. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
R_sky Użytkownik

Dołączył: 10/12/06 2:20 Posty: 7 Skąd: Sielce SE
|
Wysłany: 10/12/06 2:33 Temat postu: |
|
|
| robercik1234 napisał: | Ale będą korki fajne na Chełmskiej i Sobieskiego w kierunku Centrum.
1000 mieszkań = 1500 samochodów
Będą się spieszyć, złościć, denerwować, wciskać, trąbić - aż im kratki w samochodach poodpadają
Najwyższy czas na powrót transportu szynowego na Sielce, jeszcze kilka takich inwestycji i zacznie się opłacać metro!
R. |
No, niby ma iść Sobieskiego -> Belwederską -> Spacerową tramwaj, ale nie wcześniej jak za 3 lata, albo i nie wiadomo kiedy... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anastazja Najaktywniejszy ekspert


Dołączył: 27/06/06 17:58 Posty: 562 Skąd: Mokotów
|
Wysłany: 21/12/06 16:53 Temat postu: |
|
|
| robercik1234 napisał: | Anastazja - i tu bym polemizował
Są pozostałości Parku Sieleckiego na zapleczu sw Kazimierza. Może coraz mniej urokliwe, ale stawki, kanałek pod "ruskim domem", mostek, wysepki...
Po tym stawku pływało się tratwami z drewnianych segmentów ogrodzenia jakiejś budowy, zimą ślizgawka, hokej i ognisko na wyspie.
Przejście pod płotami od zachodniej strony stawku zawsze wywoływało emocje, poza tym niesamowicie pięknie odbijały się drzewa w spokojnej wodzie, w słoneczny dzień.
R. |
Z radością czytam Twoje Robercik - jakże piękne wspomnienia z zabaw w Parku Sieleckim. Opisałeś je bardzo realistycznie.
Jednak chciałam powiedzieć, że Sielczanie z okolic Gagarina nawet nie wiedzą, że ten park tam jest. Schował się za kościołem i szkołą, a wokół wyrosły domy. Park stał się długą aleją. Bardzo ubolewam nad tym, że z parku, który opisywał Grzesiuk i z którym wiążą się opisane przez Ciebie piękne wspomnienia pozostało tak niewiele.
Mam spisane inne wspomnienia chłopca z lat 50-tych, który tak jak Ty tam właśnie się bawił, a nawet chodził do parku na wagary. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
robercik1234 Stały użytkownik

Dołączył: 20/11/06 22:00 Posty: 22 Skąd: Dolna/Sobieskiego
|
Wysłany: 22/12/06 0:37 Temat postu: |
|
|
..ale na pewno nie uciekał jak ja ze szkoły nr 113 tuż obok, bo ta powstała w 1961 roku
Co do miejsc nastrojowych, to pamiętam, że jeszcze w latach przed - szkolnych przedkladałem wyprawy do Morskiego Oka nad odwiedzinami w Łazienkach. Stawki, pagórki, strumyczki (!) ze skarpy zawsze robiły większe wrażenie niż Łazienki, gdzie nie wolno było nawet wchodzić na trawę. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
R_sky Użytkownik

Dołączył: 10/12/06 2:20 Posty: 7 Skąd: Sielce SE
|
Wysłany: 27/12/06 13:55 Temat postu: |
|
|
pamietam jeszcze z lat 90. pływanie tratwami Pamiętam Roberta G. (obecnie bramkarz I ligowej Wisły Płock ) wśród tych pływających. Materiały pochodziły zdaje się z budów przy Hańczy, Węgrzyna i Sobieszyńskiej. Przedtem tam, gdzie jest Sobieszyńska, byly ogrody i szklarnie Kancelarii Rady Państwa (potem Kanc. Prezydenta) z kilkoma parterowymi domkami z poddaszami, krytymi dachówką. Pilnował ich maly kundelek który wskakiwał przez otwór w bramie i od razu zyskiwał na odwadze. Pamietam, że po zbudowaniu pierwszego (obok najstarszego rosyjskiego) bloku w tej okolicy ten urwis przychodził pod okna i drażnił się z tamtejszymi psami szczekając pod balkonami. Potem, gdy któryś wychodził, to ten urwis dawał chodu za bramę (żaden inny się nie mieścił) i od razu zyskiwał na odwadze
Na początku lat 90. były też "bitwy" z mieszkańcami rosyjskiego bloku o wysepki na jeziorku za ich budynkiem. Stanęło chyba na tym, że ostatnia wysepka została 'rosyjska'
NA pola michalińskie chodziło się po porzeczki, były tam jakieś dzikie ziemniaki również chyba. Rosjanie i Koreańczycy uprawiali tam też swoje działeczki. Stały tam tez ze 2 drewniane domki/budki na południowym końcu. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
robercik1234 Stały użytkownik

Dołączył: 20/11/06 22:00 Posty: 22 Skąd: Dolna/Sobieskiego
|
Wysłany: 27/12/06 22:47 Temat postu: |
|
|
Porzeczki... właśnie, jeszcze w latach 80-tych były całe plantacje, widać było grządki i ścieżki. domki też pamiętam, zdecydowanie więcej niż dwa. Ludzie mówili na to "dzikie działki".
Ale gdzieś w 1988 lub 89 wywłaszczyli działkowiczów wzdłuż Kostrzewskiego pod budowę tego wielkiego betonowego klocka - no i się zaczęło! Czereśnie, wiśnie, jabłka, gruszki, porzeczki, agrest - nie do przejedzenia. Siatami do domu się przynosiło! I było znacznie bliżej niż z bazaru na Ludowej!
Wracając do tratew, to elementy pochodziły z budowy przy Hańczy - pamiętny napis: "Przyspieszona budowa osiedla dla uwłaszczonej nomenklatury. Wstęp po okazaniu konta $". Wydaje mi się, że braliśmy je również z budowy obok ruskiego domu - nie pomnę adresu - ale mieszkał w nim swego czasu niejaki Przemysław W, syn ówczesnego prezydenta, słynny m.in, z wypadku, który spowodował na Belwederskiej - wjechał maluchem w tył jaguara!
R. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anastazja Najaktywniejszy ekspert


Dołączył: 27/06/06 17:58 Posty: 562 Skąd: Mokotów
|
Wysłany: 29/12/06 3:29 Temat postu: |
|
|
Na jakiej wysokości Belwederskiej miał miejsce ten wypadek? Czy to właśnie ta kraksa została usprawiedliwiona "pomrocznością jasną"?
A gdzie były pola "michalińskie" i dlaczego właśnie tak je nazywano?
Ależ rewelacyjne wspomnienia! Takie ryzyko... pływanie na tratwach...
Tak się cieszę, że nie potopiliście się! Kto by to opisał...  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
robercik1234 Stały użytkownik

Dołączył: 20/11/06 22:00 Posty: 22 Skąd: Dolna/Sobieskiego
|
Wysłany: 30/12/06 0:15 Temat postu: |
|
|
Wypadek ów miał miejsce w okolicach przejścia dla pieszych przy Morskim Oku, w kierunku Centrum - tak to zapamiętałem. Czy była to pomroczność, tego już nie pomnę.
Pola michalińskie to trójkąt Beethovena - Witosa - Sobieskiego. I tu rodzi się moje pytanie: na przedwojennych mapach z lat 35 - 39 widnieje ulica Loretańska, z grubsza pokrywająca się z Beetovena, a na dodatek ciągnąca się przez dzisiejsze działki w kierunku skarpy. Czy istnieją (istniały) jakieś relikty tej ulicy?
Jakiś czas temu był publikowany projekt przedłużenia Beethovena do skrzyżowania Puławska / Odyńca w celu "odciążenia" Dolnej. Byłby to kolejny powrót do przedwojennych założeń w tym rejonie, obok choćby Trasy Siekierkowskiej.
R. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anastazja Najaktywniejszy ekspert


Dołączył: 27/06/06 17:58 Posty: 562 Skąd: Mokotów
|
Wysłany: 31/12/06 18:35 Temat postu: |
|
|
Tak się zadumałam nad nowymi informacjami o Sielcach....zamarzyło mii się, aby pałacyk ks. Konstantego stał się dostępny dla mieszkańców....
Potrzebna jest odpowiednia decyzja radnych (których my wybieramy) i.... przesunięcie ogrodzenia. W tym pałacyku mogłoby znajdować się Muzeum gen. Sikorskiego, który na Sielcach mieszkał, a teraz ma zaledwie skromną izbę pamięci. Możliwe są też inne opcje.... może pamiątki po wszystkich znanych postaciach Sielc....Cybulskim, Grzesiuku, Kronenbergu, Baczyńskim...
Odzyskajmy pałacyk!
Proszę poprzyjcie mój pomysł... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
robercik1234 Stały użytkownik

Dołączył: 20/11/06 22:00 Posty: 22 Skąd: Dolna/Sobieskiego
|
Wysłany: 01/01/07 12:50 Temat postu: |
|
|
A ja bym Sikorskiemu dał spokój... Bardziej kojarzy się z Londynem i Gibraltarem. Postać zbyt martyrologiczna, poza tym uwikłany w sanacyjne rozgrywki.
Pozostali znani, może poza Kronenbergiem, są "nośni medialnie". Bo bo jak tu zidentyfikować się z panem w mudurze, który wielkim wodzem był... jednego znanego genarała na Mokotowie już mamy! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Zag Aktywny ekspert


Dołączył: 11/02/06 11:21 Posty: 254 Skąd: Sielce
|
Wysłany: 13/01/07 20:28 Temat postu: |
|
|
| Anastazja napisał: |
Odzyskajmy pałacyk! |
Z tego co czytałem na forum pałacyk był przedmiotem przetargu jaki rozpisała Wytwórnia Filmów. Ciekawe czy udało im się go sprzedać i komu. Pomysł odnośnie przejęcia pałacyku jest fajny o ile go nie sprzedano. Ciekawe jest to, że WFDiF jest własnością państwa i sprzedaje pałacyk na wolnym rynku zamiast oddać go Miastu na cele społeczne. Trochę to chore. Można by się dowiedzieć kto kupił pałacyk i za ile. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Zag Aktywny ekspert


Dołączył: 11/02/06 11:21 Posty: 254 Skąd: Sielce
|
Wysłany: 13/01/07 20:30 Temat postu: |
|
|
| Anastazja napisał: | | może pamiątki po wszystkich znanych postaciach Sielc....Cybulskim, Grzesiuku, Kronenbergu, Baczyńskim... |
Co na Sielcach robił Kronenberg? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|