| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Info Aktywny ekspert


Dołączył: 17/03/06 20:23 Posty: 207
|
Wysłany: 10/02/06 19:37 Temat postu: Park Morskie Oko |
|
|
Park Morskie Oko. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
teufel Stały użytkownik

Dołączył: 07/03/06 20:35 Posty: 29 Skąd: Belwederska bardziej niz Promenada
|
Wysłany: 08/03/06 8:25 Temat postu: nazwa |
|
|
Chcialbym , aby mi ktos wyjasnil rzecz nastepujaca - czy nazwa Morskie Oko odnosi sie do parku obok ul.Promenada /wg. mnie to jest park Promenada/ , czy do wodnego oczka po gliniankach miedzy Dworkowa ,Pulawska,a Chocimska ? Pacholem bedac uzywalem pierwszej nazwy dla obydwu parkow.
Teufel |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dosiek Stały użytkownik

Dołączył: 16/02/06 14:53 Posty: 46 Skąd: Czerska
|
Wysłany: 08/04/06 10:37 Temat postu: |
|
|
| Z tego co wiem to nazwa powstała właśnie od stawu położonego najbliżej Puławskiej. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anastazja Najaktywniejszy ekspert


Dołączył: 27/06/06 17:58 Posty: 562 Skąd: Mokotów
|
Wysłany: 15/10/06 1:22 Temat postu: |
|
|
Przeczytałam następującą infomację: "Pomnik Reduty Magnet jest położony na skraju parku Morskie Oko". Z niej wynikałoby, że Promenada jest częścią składową Morskiego Oka...
A znów w innym miejscu nie ma w ogóle nazwy Morskie Oko, tylko Promenada dla całego kompleksu... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Krzysztof Stały użytkownik

Dołączył: 01/03/07 17:23 Posty: 11 Skąd: Sielce
|
Wysłany: 14/04/07 8:10 Temat postu: |
|
|
czasu onego jeden z moich nieżyjących już niestety sąsiadów, opowiadał mi że w Morskim Oku w trakcie tzw. wyzwolenia Warszawy utopił się ruski czołg. Tak szybko zasuwał Puławską że nie zauważył skarpy i chlup.........Zasuwał szybko bo był spóźniony o co najmniej trzy miesiące _________________ cysio |
|
| Powrót do góry |
|
 |
sp44L.113.272 Stały użytkownik

Dołączył: 05/04/07 14:00 Posty: 34 Skąd: z pogranicza
|
Wysłany: 16/04/07 14:42 Temat postu: Re: nazwa |
|
|
| teufel napisał: | | Chcialbym , aby mi ktos wyjasnil rzecz nastepujaca - czy nazwa Morskie Oko odnosi sie do parku obok ul.Promenada /wg. mnie to jest park Promenada/ , czy do wodnego oczka po gliniankach miedzy Dworkowa ,Pulawska,a Chocimska ? |
Park Promenada od Belgijskiej i pałacyku Szustra w dół do Belwederskiej i Park Morskie Oko (z jeziorkiem) miedzy Dworkową a Goworka - tak to przecież wygląda geograficznie (poniżej skarpy parki rozdzielone są starym kwartałem miejskim z ulicą Grottgera, a na górze kwartałem wzdłuż ul. Bedrzicha Smetany) i tak mi pozostało w pamięci z dzieciństwa...  _________________ były warszawiak  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Krzysztof Stały użytkownik

Dołączył: 01/03/07 17:23 Posty: 11 Skąd: Sielce
|
Wysłany: 20/04/07 16:00 Temat postu: |
|
|
zaraz po wojnie był pomysł aby ulicę Madalińskiego przedłużyć poprzez Dworkową, aż do Gagarina , przecinając park. Na szczęście nic z tego nie wyszło....... _________________ cysio |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anastazja Najaktywniejszy ekspert


Dołączył: 27/06/06 17:58 Posty: 562 Skąd: Mokotów
|
Wysłany: 21/04/07 19:17 Temat postu: |
|
|
Ciiiiiiii... jeszcze sobie przypomną! _________________ A jeśli komu droga otwarta do nieba,
Tym co służą ojczyźnie.
Jan Kochanowski |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Budrys Aktywny ekspert


Dołączył: 31/01/09 13:09 Posty: 226
|
Wysłany: 03/02/09 21:48 Temat postu: |
|
|
Po pierwsze ... Morskie Oko nie jest oczkiem wodnym po gliniankach. Prawdopodobnie jest osuwiskiem skarpy w miejscu wystąpienia bardzo silnego prądu tzw. "kurzawki". Wskazują na to zjawiska związane z temperaturą wody w tym zbiorniku. Z takim wyjaśnieniem koresponduje legenda o Morskim Oku mówiąca o zapadnieciu sie zabudowań niegdyś bedacych w tym miejscu. Po II wojnie światowej próbowano zasypać zbiornik gruzami z Mokotowa - bezskutecznie. Po tych zabiegach bardzo niewiele zmniejszyło się lustro wody.
Po drugie... Teren Morskiego Oka wraz ze zbiornikiem nijak ma sie do Parku "Promenada". Inna jest historia Promenady, inna Morskiego Oka. Łączenie tych miejsc pod nazwą "Park Promenada" to tak, jakby Łazienki połączyć z Parkiem Agrykola.
Pozdrawiam. _________________ wspomnień czar... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
rwawrzycki Aktywny użytkownik


Dołączył: 12/01/09 12:06 Posty: 58 Skąd: Turecka 2
|
Wysłany: 19/02/09 1:16 Temat postu: |
|
|
Do niedawna również myślałem, że park Morskie Oko to zarówno jeziorko przy Dworkowej, jak i tereny między Promenadą/Grottgera. Lektura forum wiele dała.
Tylko dlaczego ulica Morskie Oko jest właściwie na terenie parku Promenada? Chyba że to już park Morskie Oko. Kiedy powstała ulica Morskie Oko? Jak to z tym jest? _________________ Pozdrawiam,
Rafał Wawrzycki |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Budrys Aktywny ekspert


Dołączył: 31/01/09 13:09 Posty: 226
|
Wysłany: 20/02/09 10:45 Temat postu: |
|
|
Właśnie... Co z ulicą Morskie Oko na południowym krańcu "Promenady"? Myślę że wiąże sie to z fantazją byłych decydentów od planowania przestrzennego. Niemożliwe? Możliwe! Takich "fachowców" jak dyrektor z filmu "Poszukiwany, poszukiwana" było wielu przez kilkadziesiąt lat... _________________ wspomnień czar... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
LeM Stały użytkownik

Dołączył: 26/07/10 5:10 Posty: 22
|
Wysłany: 19/09/10 12:12 Temat postu: |
|
|
Budrys,
Morskie Oko to jest jednak wyrobisko starej XIX wiecznej cegielni. Tak przynajmniej podaje Kasprzycki w "Korzeniach miasta".
To że jest zasilane podziemnym źródłem to inna sprawa. W latach 80tych w zimie utopiło się tam trzech chłopaków, z których jeden był synem jakiegoś dygnitarza. Poruszono wtedy niebo i ziemię aby ich odnaleźć. Skuto lód, próbowano wypompować wodę. Lustro wody udało się obniżyć jedynie o jakieś półtora - dwa metry. Wystawały wtedy z dna kawałki rzeźbionych elewacji z danych mokotowskich kamienic, stare miski, garnki i inne żelastwo.
Płetwonurkowie nic nie znaleźli bo podobno twierdzili, ze jeziorko jest głębokie na 18-20 metrów i do tego dno ma kształt lejka, który zwęża się gdzieś na głębokości 6-7 metrów a następnie ponownie rozszerza się głębiej. Stąd w tej głębszej części panują egipskie ciemności.
Nie jest to relacja bezpośrednia z rozmów z nimi tylko zasłyszana po akcji. Nie wiem ile w tym prawdy a ile miejskiej legendy. Potwierdzało by to jednak informację o starym wyrobisku pocegielnianym. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
LeM Stały użytkownik

Dołączył: 26/07/10 5:10 Posty: 22
|
Wysłany: 19/09/10 12:16 Temat postu: |
|
|
Jako ciekawostka, jakieś dwa lata po akcji z topielcami w Morskim Oku topiła się moja koleżanka z klasy w nieodległej podstawówce, pod którą również zarwał się lód.
Chciała nakarmić kaczki bidula.
Uratował ją starszy kolega również z naszej szkoły metodą " na szalik"
Był apel w szkole z nagrodami z tej "okazji" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|