Forum Sielce

Sielce - dolny Mokotów - Warszawa

Miejsce spotkań mieszkańców i miłośników Sielc w dzielnicy Mokotów w Warszawie
 
 AlbumAlbum   PomocPomoc   SzukajSzukaj   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Promenada

Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Sielce -> Historia Sielc
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Info
Aktywny ekspert
Aktywny ekspert


Dołączył: 17/03/06 20:23
Posty: 207

PostWysłany: 25/01/09 22:51    Temat postu: Promenada Odpowiedz z cytatem

Na początku XXw. tereny dawnej posiadłości Szustra, które zajmowały część skarpy Mokotowskiej do wysokości ul. Belwederskiej zostały wydzierżawione dla Mariana Junga - przedsiębiorcy rozrywkowemu.

Zbudował on tutaj restaurację podmiejską, drewniany teatr na kilkadziesiąt osób, kilka estrad dla orkiestr i widowisk o charakterze kabaretowo-cyrkowym, kioski do sprzedaży słodyczy i napojów.

Na dzierżawionej części parku był duży staw. Wybudowano tu przystań i zorganizowano wynajęcie łódek na godziny do przejażdżek spacerowych. W zachodnim końcu stawu, przez który przerzucony był malowniczy drewniany mostek, wybudowano kilkupiętrową wieżę. Tu odbywały się różne karkołomne popisy skoczków na rowerach i innych ekscentrycznych wehikułach. W kilkunastu punktach parku ustawiono: strzelnicę, karuzele, huśtawki, młyn diabelski, drewniane sale tańca, loteryjne kosze szczęścia i inne rozrywki o lunaparkowym charakterze.

Całe to swoje królestwo zabaw i rozrywek Jung nazwał "Promenadą". Czynna ona była w okresie wiosenno-letnim. W zimie otwarta była tylko restauracja, spełniająca rolę lokalu nocnego z muzyką i tańcami. Inne pobliskie lokale to: "Leśniczówka", "Marcelin", "Sielanka", "Wilanów".

Sezon zabaw ogrodowych w "Promenadzie" zaczynał się 1 kwietnia i trwał do końca września. Odbywały się one w niedziele i święta. Przez cały tydzień ogród był dostępny dla publiczności bezpłatnie. Opłacie podlegało tylko korzystanie z poszczególnych rozrywek. W dni świąteczne natomiast wejście na teren parku od południa było płatne.

Do Promenady prowadziły dwa wejścia: główne od Alei Belwederskiej i od ul. Puławskiej oraz dodatkowe przez wąski przesmyczek odgrodzony od reszty posiadłości Szustra.

Wybuch pierwszej wojny światowej w 1914 roku przerwał działalność Junga. "Promenada" jako miejsce rozrywek, przestała istnieć. Wegetowała tylko licho sama restauracja.

Dopiero w 1929 roku zabawy w "Promenadzie" zostały wznowione. Cieszyły się równie dużym powodzeniem, a artystyczny poziom ich znacznie się podniósł. Zasługa to syna starego dyrektora, również Mariana. Był studentem Politechniki Warszawskiej, a obok tego studiował grę i reżyserię, sceniczną w Warszawskiej Szkole Dramatycznej. On to objął artystyczne kierownictwo imprezy i reżyserkę w teatrze, dzielnie wyręczając starzejącego się ojca.

Niedługo jednak "Promenada" bawiła publiczność warszawską. Konkurencja miejskiego "Lunaparku", który powstał właśnie na terenie Parku Praskiego i inne kłopoty finansowe przyczyniły się do upadku "Promenady".

Tereny dzisiejszego parku "Morskie Oko" składają się z "Promenady" jak również z obszaru zalegającego pomiędzy ulicami: Willową i Dworkową. Na terenie tego ostatniego obszaru istnieje staw, który otrzymał nazwę tatrzańskiego jeziora "Morskie Oko".


Staw "Morskie Oko"


Ostatnio zmieniony przez Info dnia 29/01/09 8:58, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Krakus
Stały użytkownik
Stały użytkownik


Dołączył: 03/12/07 22:45
Posty: 19

PostWysłany: 29/01/09 2:27    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No, proszę. Nawet Promenada znalazła Autora. I to Autora dobrego i bardzo potrzebnego opisu.
Trzeba jednak traktować ten wątek jako zapoczątkowanie drobniejszych i obszerniejszych uwag lub uzupełnień. Chwała Autorowi ,,początku''.

,,Około 1925r. tereny dawnej posiadłości Szustra, które zajmowały część skarpy Mokotowskiej do wysokości ul. Belwederskiej zostały wydzierżawione dla Mariana Junga - przedsiębiorcy rozrywkowemu'' - napisał Autor.
Ale czy to na pewno był rok 1925?

Wskazany jest staw ,,Morskie Oko'' między Dworkową a Willową. I słusznie, ale czy to na pewno jest Park Promenada?

A gdzież jest nasza stara i istniejąca do dziś ,,Prymcia'', to nasze wielkie ,,jezioro'' między Grottgera a Promenadą, gdzie tuż po Powstaniu nauczyłem się pływać (po piesku), a dwaj moi rówieśnicy z Grottgera 1/3/5 Wiesiek D. i Jurek W. z zapałem budowali drewnianą łódź. Chyba podwodną, bo już pierwsze jej wodowanie skończyło się pójściem na dno... Właśnie na Prymci.
Albo zimą - jazda na spalonych łyżwach, przykręcanych do podeszew schodzonych i często dziurawych butów specjalnym kluczykiem.
Lub inna odmiana uciech zimowych na Prymci - jazda na ,,kaczkach''. To były łatwe do pozyskania pręty ze spalonych drzwi balkonowych. Łatwe do pozyskania, bo przez kilka lat po Powstaniu Warszawskim większość domów Warszawy i Dolnego Mokotowa szczerzyła oczerniałe od płomieni, spalone okna i balkony. I z tych kanciastych prętów balkonowych wyginaliśmy nasza kaczki, odpowiednio wykrzywione narzędzia jazdy, podobne nieco do letnich hulajnog, tyle że bez stalowych łożysk.
Więc kto jeszcze pamięta powojenną Prymcię, Promenadę i ulicę Grottgera?

Krakus
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Info
Aktywny ekspert
Aktywny ekspert


Dołączył: 17/03/06 20:23
Posty: 207

PostWysłany: 29/01/09 8:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Krakus, dziękuje za cenne uwagi. Oczywiście rok 1925 nie jest właściwy. Źródła mówią o początku XXw. Natomiast staw "Morskie Oko" jest jedynie częścią parku "Morskie Oko" nie "Promenady". Pozwolę sobie wprowadzić te poprawki w oryginalnym tekście.

Było wcześniej:
Ok. 1925r. tereny dawnej...
Zmieniłem na:
Na początku XXw. tereny dawnej...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Magdalena
Aktywny użytkownik
Aktywny użytkownik


Dołączył: 02/10/07 14:38
Posty: 85
Skąd: z Górskiej na Jelonki i z powrotem

PostWysłany: 29/01/09 16:05    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

http://www.sielce.waw.pl/forum/park-morskie-oko-t14.html
tak dla porządku dałam odnośnik do wątku, który jakoś uzupełnia wiadomości o tym obszarze Sielc.
Mnie "Promenada", którą zawsze w dzieciństwie nazywałam "Morskim Okiem", kojarzy się z wyprawami z mamą na zakupy na targ, który mieścił się chyba gdzieś w rejonie ulic: Boryszewska, Wygoda.(?) Nie potrafię określić dokładnie położenia targowiska, bo byłam dzieckiem- przełom lat 50. i 60. Targ był mniejszy niż ten na Polnej, mniej "ekskluzywny", bardziej "chłopski". Naprawdę przyjeżdżali chłopi z wozami jarzyn, były przekupki z nabiałem, żywy drób, jakieś rękodzieło wiklinowe...
Z Górskiej było to daleko dla dziecka, dopóki jeździłam wózkiem to pewnie mamie też było wygodniej wieźć zakupy. W wieku przedszkolnym i wczesnym szkolnym te spacery pod górkę pamiętam, bo wiązały się z ciekawym targiem i zmęczeniem nóg.
Inny rodzaj wspomnień- to zimowe zjazdy na sankach - gdy idę teraz tamtędy- to jest takie niewysokie wzniesienie a mnie się wydawało wysoką górą! Takie mało "historyczne", osobiste wspomnienia. Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wolodar
Stały użytkownik
Stały użytkownik


Dołączył: 26/01/09 22:26
Posty: 22
Skąd: Mokotów

PostWysłany: 03/02/09 10:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Chłopi furmankami zaprzężonymi w konie to przyjeżdżali na bazar przy Boryszewskiej jeszcze w latach `80-tych! Tylko że u nas on się nazywał "bazar na Ludowej"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Magdalena
Aktywny użytkownik
Aktywny użytkownik


Dołączył: 02/10/07 14:38
Posty: 85
Skąd: z Górskiej na Jelonki i z powrotem

PostWysłany: 03/02/09 11:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dziękuję Smile Widocznie później jakoś rzadziej na ten bazar z mamą zaglądałyśmy. W latach 70. - 80. pamiętam częstsze zakupy na Polnej.
Na tym bazarze "na Ludowej" stał czasem z wozem nasz sąsiad (mieszkał piętro wyżej). Oni sprowadzili się na Górską ze wsi i mieli tam wciąż rodzinę. Moja mama opowiadała mi, że jeszcze przed moim narodzinami (lata 50.) ten sąsiad wyniósł przed dom żywego koguta i zamierzał go zarżnąć na wprost naszych okien (parter). Moja mama otworzyła okno i narobiła krzyku i wrzawy. Kogut żywy wrócił z sąsiadem na górę, ale czy przeżył do obiadu? Takie mrożące krew w żyłach historie miały miejsce na Górskiej w latach 50. Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
gb
Stały użytkownik
Stały użytkownik


Dołączył: 20/01/09 22:20
Posty: 26

PostWysłany: 16/02/09 16:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Promenada ma dużo dłuższą historię. Trafiłem dziś na coś takiego: Projekt budowy szynowej kolei konnej od rogatki Belwederskiej w Warszawie wzdłuż szosy wilanowskiej do osady Promenada z 1888 roku.
mam tylko reprodukcje w albumie a oryginał to akwarela na kartonie o wymiarach 31x200 cm znajdująca się w Rosyjskim państwowym Archiwum Historycznym w Sankt-Petersburgu (dla chętnych sygnatura: f. 1293, op. 171, d. 47) Very Happy.

W książce jest też adnotacja, że pierwsza warszawską kolejkę dojazdową łączącą Warszawę z osadami podmiejskimi Czerniakowem i Wilanowem otwarto w 1892 roku.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wolodar
Stały użytkownik
Stały użytkownik


Dołączył: 26/01/09 22:26
Posty: 22
Skąd: Mokotów

PostWysłany: 19/02/09 0:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Magdalena:

Na bazarze a ludowej pamiętam jeszcze żywe kury, no i gołębie, które sprzedawcy zawsze łapali w "klatki" czyli skrzynki po towarze;)

gb:
Ciekawe, ale o osadzie Promenada raczej nigdzie nie słyszałem. W zasadzie to był chyba zawsze teren posiadłości, "majątku" jak to się kiedyś mówiło...

Może mógłbyś wrzucić zeskanowaną reprodukcję do albumu?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Anastazja
Najaktywniejszy ekspert
Najaktywniejszy ekspert


Dołączył: 27/06/06 17:58
Posty: 562
Skąd: Mokotów

PostWysłany: 19/02/09 22:27    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Też pamiętam ten bazarek. W czasach wszelkich niedoborów było to wraz z zapleczem Domu Rzemieślniczego niezłe miejsce do robienia zakupów. Zaraz obok był sklep ogrodniczy, do którego często zaglądałam.
_________________
A jeśli komu droga otwarta do nieba,
Tym co służą ojczyźnie.
Jan Kochanowski
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wolodar
Stały użytkownik
Stały użytkownik


Dołączył: 26/01/09 22:26
Posty: 22
Skąd: Mokotów

PostWysłany: 20/02/09 11:18    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tak, sklep ogrodniczy, gdzie dzieci kupowały saletrę, a dorośli sadzonki na działkę. Zlikwidowali go chyba dopiero w XXI wieku...

Bazarek w czasach kryzysu zaopatrywał wszystkich w mięso bez kartek, pamiętam jak handlarze sprzedawali pokątnie nawet koninęWink
Oprócz tego wystawiali się tam handlarze używanych rzeczy - można było znaleźć wszystko - od używanych peruk, po narzędzia i stare czasopisma, i cichy oczywiście.

Koło Rzemieślnika były takie raczej butiki, no i szewc, koło 2000 r. zagrodzili ten teren, zburzyli wszystko, ale do tej pory nic tam nie robią. Ciekawe jaki jest polan zagospodarowania tego terenu...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
gb
Stały użytkownik
Stały użytkownik


Dołączył: 20/01/09 22:20
Posty: 26

PostWysłany: 21/02/09 15:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wolodar napisał:
gb:
Ciekawe, ale o osadzie Promenada raczej nigdzie nie słyszałem. W zasadzie to był chyba zawsze teren posiadłości, "majątku" jak to się kiedyś mówiło...

Może mógłbyś wrzucić zeskanowaną reprodukcję do albumu?


Skanów nie ma są zdjęcia Smile
http://www.sielce.waw.pl/forum/album_personal,user_id,151.html
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
dlotiwl
Aktywny użytkownik
Aktywny użytkownik


Dołączył: 02/09/06 19:41
Posty: 89
Skąd: Iwicka

PostWysłany: 26/02/09 12:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

no to pozwolę sobie wrzucić fotkę rzeczonego bazarku gdzie Magdalena chadzała po koguta Laughing


... zauważcie jaką szczęśliwą minę ma ten Pan któremu udało sie kupić patelnię ...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wolodar
Stały użytkownik
Stały użytkownik


Dołączył: 26/01/09 22:26
Posty: 22
Skąd: Mokotów

PostWysłany: 26/02/09 22:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fajne, chodzę tędy prawie codziennie;), schody niewiele się zmieniły, tylko bazaru już nie ma...
Te schody i murek dawnego bazaru pod Domem rzemieślnika to chyba ostatni kawałek dawnej architektury tego rejonu.
Gdzieś w necie trafiłem już na tę fotkę...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
sp44L.113.272
Stały użytkownik
Stały użytkownik


Dołączył: 05/04/07 14:00
Posty: 34
Skąd: z pogranicza

PostWysłany: 27/02/09 16:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Podpis "Bazar na Boryszewskiej" jest ździebko mylący, albowiem w latach 60-ych był to raczej zwyczajny, wiejski targ (na którym Magdalena faktycznie mogła kupić koguta), i mieścił się bardziej przy Ludowej, niż przy Boryszewskiej.
Na przedstawionym zdjęciu należy skupić się na jego górnym prawym rogu (poniżej widocznego muru otaczającego wille na Huculskiej) - widać tam ciemną, słabo rozpoznawalną plamę - ta plama to gęstwa ludzi, koni i mniej lub bardziej drabiniastych wozów chłopskich. To tam głównie robiło się zakupy - w pawilonach których dachy zajmują całą górną część zdjęcia rezydowały przekupki z droższym towarem i tzw. "jatki".
_________________
były warszawiak Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
dlotiwl
Aktywny użytkownik
Aktywny użytkownik


Dołączył: 02/09/06 19:41
Posty: 89
Skąd: Iwicka

PostWysłany: 27/02/09 16:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Hmm... sp44L.113.272 , wiesz dobrze że bazarek PRZY Boryszewskiej róg Ludowej miały dwie lokalizacje : górną, gdzie stały budki serami, śmietaną, rąbanką, pieczywem, starociami i innym ... , i dolną , gdzie jak piszesz,
Cytat:
gęstwa ludzi, koni i mniej lub bardziej drabiniastych wozów chłopskich.

... byłem częstym bywalcem tego bo pracowałem niedaleko i do dziś żałuję że nie uwieczniłem ( jeszcze wtedy na kliszy) , dlatego dziś pomny zaniedbań fotografuję wszystko jak oszalały .. Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Sielce -> Historia Sielc Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2


 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Podobne tematy
 Tematy   Odpowiedzi   Autor   Wyświetleń   Ostatni Post 
Brak nowych postów Promenada Park 7 Info 1518 22/11/09 3:11
c. Zobacz ostatni post