 |
Sielce - dolny Mokotów - Warszawa
Miejsce spotkań mieszkańców i miłośników Sielc w dzielnicy Mokotów w Warszawie
|
Skwer przy Iwickiej
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Xawery Ekspert

Dołączył: 09/09/07 17:41 Posty: 180 Skąd: Warszawa Sielce
|
Wysłany: 04/03/10 22:30 Temat postu: Skwer przy Iwickiej |
|
|
Mam pomysł, aby przy ul. Iwickiej pomiędzy budynkami 36A a 40 , gdzie znajduje się sporo zaniedbanej zieleni, zrobić skwer.
Marzy mi się skwer z ławeczkami, uporządkowaną zielenią, uporządkowanymi chodnikami wokół skweru.
Myślę, że można zrobić coś mniejszego, ale podobnego do skweru w rejonie Sielecka, Stępińska , Nowotarska.
Pomarzyć można. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
trzydziestolatek Ekspert


Dołączył: 09/02/10 17:45 Posty: 121 Skąd: Iwicka
|
Wysłany: 05/03/10 12:52 Temat postu: |
|
|
Faktycznie jest tu sporo zaniedbanej zieleni, pomysł dobry, na pewno ładnie by to wyglądało, lecz pewnie i tak pozostaną nam ławeczki w Łazienkach - blisko i miejsca więcej Ja już nie mogę doczekać się wiosny i spacerów po Łazienkach. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
marli Stały użytkownik

Dołączył: 24/10/10 18:46 Posty: 20 Skąd: Iwicka
|
Wysłany: 28/10/10 15:08 Temat postu: |
|
|
Mógłby być w tym miejscu naprawdę fajny kawałek zieleni. A tymczasem wyglada to tak, że aż krew zalewa. Wiem bo mijam ten "swerek" 2 razy dziennie. Nie tylko, nic pozytywnego się tam nie dzieje, ale systematyczynie teren dziczeje. Leży tam np. sterta jakichś konarów i gałezi od bardzo wieluuu miesiecy. A jak leżą gałezie, to wiadomo że smieciuchy (których niestety nie brakuje w okolicy) uwazają, że mozna tam podrzucić również swoje śmieci, bo po co iść aż do śmietnika! Pełni obrazu dopełaniają worki z lisćmi, bo oczywiscie nie są zabierane po napełnieniu, tylko leża i czekają na odpowiedni moment. Z ciekawostek dodam, że w lecie miałam przyjemność zaobserwować suszącą się tam bieliznę.
I tak to, tuż pod kamienicą mam kolejny teren, który bardziej przypomina slumsy, niż oklicę zabytkowego parku.
Czy ktoś z Was wie kto odpowiada za ten teren? Bo mam wrażenie jakby był zupełnie bezpański. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Vanat Stały użytkownik

Dołączył: 05/07/10 13:00 Posty: 12 Skąd: SIELCE
|
Wysłany: 29/10/10 22:05 Temat postu: |
|
|
Masz racje Marli. Jest to skandaliczne miejsce. Pozdrowienia dla Straży Miejskiej , która goni babcie handlujące kwiatkami z działki, a nie widzi tego miejsca !!!
1. Nie ma żadnego dozorcy, który by sprzątał ten teren,
2/ Dozorcy z okolicy przynoszą tu zeschnięte gałęzie, liście, śmieci i składują tu jak na wysypisku śmieci, pijacy dorzucają butelki i puszki.
3/ raz na kilka miesięcy ( jeden, dwa razy w roku) przyjeżdża wielka ciężarówka i zabiera śmieci, przy okazji demolując do reszty baaardzo zniszczony chodnik , który prowadzi od Iwickiej do dawnego sklepu Manhattan.
4/Jeśli macie ochotę zniszczyc jakiegoś wroga, to go skierujcie wieczorem na ten chodnik. Nie ma tam żadnej lampy, dziesiątki powyrywanych i połamanych płyt chodnikowych. Nieuchronnie powybija sobie zęby.
Proponuję tam przechadzkę panu burmistrzowi Mokotowa i państwu radnym - bezradnym. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xawery Ekspert

Dołączył: 09/09/07 17:41 Posty: 180 Skąd: Warszawa Sielce
|
Wysłany: 30/10/10 23:17 Temat postu: |
|
|
Tak, miejsce zupełnie zaniedbane i jest praktycznie wysypiskiem śmieci i rzeczy niepotrzebnych.
Kilka miesięcy temu szedł patrol Straży Miejskiej ,a obok sprzątała dozorczyni . Poprosiłem Straz Miejską, aby zainteresowała się - dlaczego ta Pani nie sprząta tego terenu , a wręcz wyrzuca gałęzie na składowisko , zrobione na tym terenie ?
Na moją interwencję Straż Miejska przeprowadziła rozmowę z panią dozorczynią i dowiedziła się, że: "Pani administratorka powiedziła, że to jest teren nie należący do żadnego budynku, nie jest przydzielony żaden dozorca i wręcz pani administratorka kazała tam zbierać niepotrzebne rzeczy do wywiezienia dużym samochodem ciężarowym, który kiedyś przyśle. Dlatego połamane gałęzie, liście i inne śmieci ona tam znosi do wywiezienia"
Proprosiłem Staraż Miejską o interwencję w urzędzie dzielnicy Mokotów. Obiecali pomóc, ale jak widać od kilku miesięcy nic sie nie zmieniło. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
marli Stały użytkownik

Dołączył: 24/10/10 18:46 Posty: 20 Skąd: Iwicka
|
Wysłany: 03/11/10 17:06 Temat postu: |
|
|
czy to oznacza, ze za ten teren jest odpowiedzialne miasto? a skoro miasto, to kto konkretnie? bo zastanawiam sie do kogo mozna napisać, żeby sie łaskawie zajęli swoim terenem.
Swoją drogą jeżeli teren nie należy do żadnej wspólnoty, to znaczy że żadna administracja, ani żaden dozorca nie ma prawa nic tam wyrzucać, ani składować, bo ten teren nie należy do nich.
A co do straży miejskiej, to ciekawa jestem czy cokolwiek się zmieni w okolicy, jak już straż wprowadzi się na dawne miejsce Manhatanu. Czy będą zwracali uwagę na samochody parkujące na trawnikach, na skrzyzowaniach, przejściach dla pieszych itp. Jakoś nie pokładam w nich wiary  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotrChabora Aktywny użytkownik


Dołączył: 30/10/10 20:45 Posty: 54 Skąd: MOKOTÓW
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|