| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
erd Aktywny ekspert


Dołączył: 10/06/07 13:08 Posty: 247 Skąd: Stary Mokotów
|
Wysłany: 13/01/08 18:02 Temat postu: Tow. Przyjaciół Belwederu, Czerniakowa, Sielc i Siekierek |
|
|
Statut Towarzystwa Przyjaciół Belwederu, Czerniakowa, Sielc i Siekierek:
http://robo.erd2.webd.pl/pliki/sielce/statut.zip
809 kB _________________ Bierzemy się za robotę
narzekać będziemy potem. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Zag Aktywny ekspert


Dołączył: 11/02/06 11:21 Posty: 233 Skąd: Sielce
|
Wysłany: 13/01/08 18:37 Temat postu: |
|
|
Zawsze mnie intrygowało czym było to Towarzystwo Przyjaciół Belwederu, Sielc i Siekierek.
Oto jak Grzesiuk o nim pisze:
| Cytat: | | Jedni umawiali się na wyskok w miasto, inni do "Przyjaciół". "Przyjaciele" - to Towarzystwo Przyjaciół Belwederu, Czerniakowa, Sielc i Siekierek. Żaden z nas nie wiedział, na czym przyjaźń ta polegała. Wiedzieliśmy tylko, że od października do maja każdej niedzieli Towarzystwo urządzało potańcówki w sali przy ulicy Czerniakowskiej - na Podrapciu, a latem w Parku Sieleckim. Podrapeć - to okolice przy zbiegu ulicy Czerniakowskiej i Nowosieleckiej. Okolice zbiegu ulicy Czerniakowskiej i Podchorążych - to Rogatki, a przy rogu ulicy Chełmskiej - Wójtówka. Odcinek od Podrapcia do Wojtówki po stronie numerów parzystych nazywano Szmuklerze. Taki był wewnętrzny "administracyjny" podział Czerniakowa, o którym nie wiedzieli ludzie z miasta. Znałem jednego faceta z kierownictwa "Przyjaciół". Miał własny duży murowany dom. Nie wiem tylko, czy dlatego został "Przyjacielem", że miał własny dom, czy też wybudował sobie dom dlatego, że był "Przyjacielem". |
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
erd Aktywny ekspert


Dołączył: 10/06/07 13:08 Posty: 247 Skąd: Stary Mokotów
|
Wysłany: 13/01/08 22:49 Temat postu: |
|
|
Z książki telefonicznej 1938/39:
9 39 51 Tow. Przyjaciół Belwederu, Czerniakowa, Sielc i Siekierek, Czerniakowska 131 _________________ Bierzemy się za robotę
narzekać będziemy potem. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Zag Aktywny ekspert


Dołączył: 11/02/06 11:21 Posty: 233 Skąd: Sielce
|
Wysłany: 13/01/08 23:09 Temat postu: |
|
|
Czyli w miejscu wyburzonej ostatnio kamienicy - patrz Czerniakowska 131.
Tam właśnie Grzesiuk chodził na potańcówki. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anastazja Najaktywniejszy ekspert


Dołączył: 27/06/06 17:58 Posty: 518 Skąd: Mokotów
|
Wysłany: 14/01/08 20:16 Temat postu: |
|
|
Nieraz zastanawiałam się, gdzie mogło się mieścić to Towarzystwo opisywane przez Grzesiuka. A Wy wytropiliście! Fajnie byłoby reaktywowawać to stowarzyszenie, tylko jak ma się obecnie do Siekierek, Sielc i Czerniakowa Belweder?
Bo kiedyś chyba te związki były. Ostatnio jedna Pani opowiadała mi o tym, że chodziła do przedszkola, które mieściło się w Belwederze (lub przy Belwederze). I czasem przychodził do dzieci Marszałek Piłsudski i brał dzieci na kolana. _________________ A jeśli komu droga otwarta do nieba,
Tym co służą ojczyźnie.
Jan Kochanowski |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Zag Aktywny ekspert


Dołączył: 11/02/06 11:21 Posty: 233 Skąd: Sielce
|
Wysłany: 29/03/09 22:24 Temat postu: |
|
|
1933r. - uroczystość otwarcia Domu Ludowego przy ul. Czerniakowskiej w Warszawie zorganizowanego przez Towarzystwo Przyjaciół Belwederu, Sielc, Siekierek i Czerniakowa.
Grupa organizatorów. Widoczni m.in.: marszałek Sejmu Antoni Bogucki (I rząd 4. z lewej), starosta grodzki Tadeusz Miklaszewski (I rząd 6. z lewej), ksiądz Wójcik (II rząd 4. z prawej).
Źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|