 |
Sielce - dolny Mokotów - Warszawa
Miejsce spotkań mieszkańców i miłośników Sielc w dzielnicy Mokotów w Warszawie
|
Warszawa Grzesiuka
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Zag Aktywny ekspert


Dołączył: 11/02/06 11:21 Posty: 254 Skąd: Sielce
|
Wysłany: 18/03/07 0:14 Temat postu: |
|
|
| Opis rowu z wodą wzdłuż Nabielaka też pochodzi z "Boso, ale w ostrogach" Grzesiuka. W artykule jest też zdjęcie budynku biurowo-garażowego firmy Chrysler przy ul. Belwederskiej. Grzesiuk, we wspomnianej książce także go opisuje, niestety nie mogę znaleźć tego fragmentu. Na zdjęciu lotniczym z 1945 rzeczywiście widnieje ten budynek w okolicach ul. Nabielaka. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anastazja Najaktywniejszy ekspert


Dołączył: 27/06/06 17:58 Posty: 562 Skąd: Mokotów
|
Wysłany: 30/03/07 19:53 Temat postu: |
|
|
Przy Nabielaka i Belwederskiej była też fabryka częsci samolotowych Bruhn-Werke. _________________ A jeśli komu droga otwarta do nieba,
Tym co służą ojczyźnie.
Jan Kochanowski |
|
| Powrót do góry |
|
 |
chlopak z Dołu Użytkownik


Dołączył: 29/06/07 11:59 Posty: 4 Skąd: Stępińska ferajna
|
Wysłany: 03/08/07 10:29 Temat postu: Miejsce zamieszkania Grzesiuk |
|
|
| Witam, także poszukuje namiaru na adres zamieszkania Stanisława Grzesiuka. Niebawem postaram się dać więcej wiadomości. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anastazja Najaktywniejszy ekspert


Dołączył: 27/06/06 17:58 Posty: 562 Skąd: Mokotów
|
Wysłany: 08/08/07 13:41 Temat postu: |
|
|
Żyją jeszcze na Sielcach ludzie, którzy pamiętają Grzesiuka sprzed wojny. Ktoś mi opowiadal o takim zdarzeniu, że Grzesiuk kupił od kogoś mandolinę za paczkę papierosów. Niestety, opowieść była przekazana na ulicy i brak kontaktu z tym człowiekiem. On wie, gdzie mieszkał Grzesiuk. _________________ A jeśli komu droga otwarta do nieba,
Tym co służą ojczyźnie.
Jan Kochanowski |
|
| Powrót do góry |
|
 |
erd Aktywny ekspert


Dołączył: 10/06/07 13:08 Posty: 246 Skąd: Stary Mokotów
|
Wysłany: 09/08/07 13:08 Temat postu: |
|
|
Artykuł o filmie, zdjęcia i komentarze:
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3700024.html
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/51,34862,3700024.html?i=0
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/51,34862,3700024.html?i=1
http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=752&w=50853224&v=2&s=0
Boso, ale w ostrogach w rtfie pobrałem kilka miesięcy temu z Ex-torrenta. Przeszukałem na okoliczność występowania frazy: Tatrza, wyświetliło się kilka trafień, między innymi to:
| Cytat: |
Poszedłem ulicami Nabielaka, Belwederską, Chełmską, Górską i od drugiej strony wszedłem w ulicę Tatrzańską. Przed bramą i na rogu Nabielaka stali nie znani mi osobnicy. Tajniaki. Ale oni mnie też nie znają. Szedłem spokojnie chodnikiem, skręciłem w bramę domu pod numerem 3 i wszedłem do kolegi Mietka "Pchełki", którego mieszkanie było na parterze, a okno wychodziło na ulicę, naprzeciwko domu pod numerem 8. Przez okno dokładnie widziałem bramę swojego domu, chodnik i część jezdni aż do ulicy Nabielaka. Przyglądałem się, jak policjanci kolejno prowadzili naszych chłopaków do komisariatu.
|
To co pobrałem z Ex-torrenta jest tu:
http://erd2.webd.pl/robo/pliki/sielce/grzesiuk.zip
773 kB |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Krystian Użytkownik

Dołączył: 03/09/07 21:41 Posty: 8 Skąd: Warszawa-Tatrzańska
|
Wysłany: 04/09/07 11:23 Temat postu: |
|
|
Witam - Ksiązki fajne narazie czytam jedną - dzięki za udostepnienie _________________ Hmm.. moze później |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Żbik Użytkownik


Dołączył: 13/12/07 20:05 Posty: 9 Skąd: Popowo Parcele
|
Wysłany: 21/12/07 21:48 Temat postu: |
|
|
| Z mych wiadomości to Grzesiuk nie mieszkał w domu na rogu Nabielaka i Tatrzańskiej on o nim wspomina w książce ale nie jako o swoim domu.Z tego co słyszałem mieszkał on w domu stojącym w głębi podwórka /dom ten nie ocalał/Dziś w tym miejscu wznosi się AkademikPW |
|
| Powrót do góry |
|
 |
erd Aktywny ekspert


Dołączył: 10/06/07 13:08 Posty: 246 Skąd: Stary Mokotów
|
Wysłany: 29/12/07 13:22 Temat postu: |
|
|
Akademik jest po stronie nieparzystej, a Grzesiuk mieszkał po stronie parzystej. _________________ Bierzemy się za robotę
narzekać będziemy potem. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
erd Aktywny ekspert


Dołączył: 10/06/07 13:08 Posty: 246 Skąd: Stary Mokotów
|
Wysłany: 27/01/08 9:31 Temat postu: |
|
|
Olgierd Budrewicz. Bedeker warszawski. Czytelnik 1966. Strony: 273, 274, 275.
| Cytat: |
STANISŁAW GRZESIUK*
-----------------------------------
Były elektrotechnik, b. wicedyrektor Instytutu Hematologii, więzień Oświęcimia (kierownik zespołu artystycznego), autor książek: "Boso, ale w ostrogach" i "Pięć lat kacetu", zbieracz i piewca folkloru warszawskich przedmieść, gość z czerniakowskiej ferajny, 42.
Śpiewa, akompaniując sobie na "bandżoli" (kupiona za 400 papierosów w Gusen), kilkadziesiąt piosenek apaszowskich, sentymentalno-podmiejskich, bandyckich. Zna warszawskie "szemrane ballady" w stanie chemicznie czystym.
Repertuar jego obejmuje m.in.:
"Piekutoszczak, Feluś i ja", zaczynający się od słów: "W zrujnowanym lokalu na Woli", z powtarzającym się refrenem: "Jak pić, to pić do dnia, a harmonia bez przerwy niech gra".
"U Bronka Ustawa jest dziś zabawa, na Czerniakowskiej fajna, klawa".
"Felek Zdankiewicz był chłopak morowy" z niezrównanymi fragmentami, np. "...A w tej dorożce miał czasu troszkie, więc się kazał zawieźć aż na Czerniakowskie".
"Ja tutaj w tym syrenim grodzie urodziłem się..."
"Bal na Gnojnej" w wersji oryginalnej ("Kto zna Antka, czuje mojre!").
"Alejami wycackany szedł jakiś gość..."
G. urodził się w roku 1918 na Czerniakowie, tam chodził do szkoły powszechnej i zawodowej. Od szesnastego roku życia pracował w fabryce. Równocześnie żył życiem lumpenproletariackiego przedmieścia, kochał je. Po latach obozu i krótkim pobycie na Śląsku powrócił do Warszawy z ciężką chorobą płuc i zamieszkał w jakiejś piwnicy. Od tego czasu dziewięciokrotnie odwiedzał sanatoria przeciwgruźlicze.
Chciano go kiedyś przenieść służbowo do Sochaczewa. Odpowiedział: "Tylko nie z piłą pod kolumnę Zygmunta! Można mu miecz z ręki przełożyć, krzyż na plecach zawiesić, ale nie z piłą... Możecie konsekwencje wyciągnąć, ale czołgiem się z Warszawy wyciągnąć nie dam!"
Stanisław Grzesiuk domaga się powstania kabaretu specjalizującego się - na wzór paryskich lokali tego typu - w kultywowaniu piosenek i skeczów o kolorycie warszawskich przedmieść. O dzisiejszych chuliganach i dzieciach ulicy mówi z pogardą: "Prawdziwy cwaniak nie zaczepia. Nie daje sobie w drogę wejść, ale sam nie zaczepia. A oni?..."
Wieczorami i w niedziele idzie w swoje strony na Czerniaków (teraz mieszka na Franciszkańskiej) i tam dopiero oddycha. "Niech ja pójde na dzielnice do ferajny, to gatka idzie na stary styl".
Znają G. w warszawskich autobusach. Przy wejściu mówi tradycyjnie: "Ludzie, posuńcie się, bo dziecko..." - "Jakie dziecko?" - "W domu. No co, ma zostać sierotą, jak ojciec za stopnia spadnie?"
Od kilku lat nie miał kieliszka w ustach: nawet przy okazji spotkań ze starymi kumplami.
Dziecko przedwojennego Czerniakowa żyje w nowoczesnym mieszkaniu ze wszystkimi wygodami.
*1965. Stanisław Grzesiuk zmarł w roku 1963.
|
_________________ Bierzemy się za robotę
narzekać będziemy potem. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
dlotiwl Aktywny użytkownik


Dołączył: 02/09/06 19:41 Posty: 89 Skąd: Iwicka
|
Wysłany: 27/01/08 12:01 Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | G. urodził się w roku 1918 na Czerniakowie |
o ile wiem S.Grzesiuk nie urodził się w Warszawie (Małków) ...chyba że się mylę |
|
| Powrót do góry |
|
 |
erd Aktywny ekspert


Dołączył: 10/06/07 13:08 Posty: 246 Skąd: Stary Mokotów
|
Wysłany: 27/01/08 13:03 Temat postu: |
|
|
Przepisałem tak jak było w książce. Nie wiem dlaczego Budrewicz tak napisał. Wikipedia podaje Małków jako miejsce urodzenia Grzesiuka.
| Wikipedia pod adresem http://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_Grzesiuk napisał: |
Stanisław Grzesiuk (ur. 6 maja 1918 w Małkowie koło Chełma - zm. 21 stycznia 1963 w Warszawie) - samorodny talent pisarski, pieśniarz (zwany również bardem z Czerniakowa), z zawodu elektromechanik, działacz społeczno-lewicowy, antyklerykał i ateista.
|
_________________ Bierzemy się za robotę
narzekać będziemy potem. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
erd Aktywny ekspert


Dołączył: 10/06/07 13:08 Posty: 246 Skąd: Stary Mokotów
|
Wysłany: 28/01/08 15:13 Temat postu: |
|
|
W Encyklopedii Warszawy, PWN - Warszawa 1975, na stronie 192 jest zdjęcie Grzesiuka i następujący tekst:
| Cytat: |
GRZESIUK Stanisław (6 V 1918 Małków, powiat chełmski - 21 I 1963 Warszawa), pisarz i pieśniarz W-wy; dzieciństwo i młodość spędził na Czerniakowie; we wrześniu 1939 uczestnik obrony W-wy i, w pierwszych miesiącach okupacji hitl., organizującego się ruchu oporu; więzień hitl. obozów koncentracyjnych w Dachau i Mauthausen-Gusen; po wyzwoleniu robotnik budowl.; po ukończeniu Centr. Szkoły PPR w Łodzi działacz związków zawodowych, prac. warsz. służby zdrowia, jednocześnie radny Stoł. RN; po 1959 zdobył dużą popularność dzięki wykonywanym m. in. w radiu i telewizji piosenkom ulic warsz., których znajomość i charakterystyczna interpretacja zyskały mu przydomek "bard Czerniakowa"; autor autobiograficznych książek: Pięć lat kacetu (1958), Boso, ale w ostrogach (1959), Na marginesie życia (1963).
|
_________________ Bierzemy się za robotę
narzekać będziemy potem. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
erd Aktywny ekspert


Dołączył: 10/06/07 13:08 Posty: 246 Skąd: Stary Mokotów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
erd Aktywny ekspert


Dołączył: 10/06/07 13:08 Posty: 246 Skąd: Stary Mokotów
|
Wysłany: 13/02/08 23:31 Temat postu: |
|
|
Olgierda Budrewicza Słownik warszawski. WAiF, Warszawa 2004. Strona 96
 _________________ Bierzemy się za robotę
narzekać będziemy potem. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
erd Aktywny ekspert


Dołączył: 10/06/07 13:08 Posty: 246 Skąd: Stary Mokotów
|
Wysłany: 16/02/08 12:13 Temat postu: |
|
|
W swojej książce Boso, ale w ostrogach, w rozdziale "Gliny", Grzesiuk opisuje wydarzenia związane z zarządzoną przez Niemców konfiskatą odbiorników radiowych. W książce Macieja Józefa Kwiatkowskiego Polskie Radio w konspiracji 1939-1944, PIW 1989, na stronach 12 i 13, znalazłem fragment dotyczący konfiskaty, który pozwala dokładnie określić w czasie opisywany przez Grzesiuka epizod radiowy.
 _________________ Bierzemy się za robotę
narzekać będziemy potem.
Ostatnio zmieniony przez erd dnia 16/02/08 19:08, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|