 |
Sielce - dolny Mokotów - Warszawa
Miejsce spotkań mieszkańców i miłośników Sielc w dzielnicy Mokotów w Warszawie
|
Witam, od urodzenia mieszkam, od teraz tu będę
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
alpacca Stały użytkownik


Dołączył: 21/03/09 4:08 Posty: 39
|
Wysłany: 25/03/09 2:02 Temat postu: Witam, od urodzenia mieszkam, od teraz tu będę |
|
|
Spędzam na dolnym mokotowie życie, moja rodzina przed wojną wybudowała mały domek na Stępińskiej róg Chełmskiej,coś niecoś wiem o okolicach. dorwałem się do zdjęć z których wynika co po wojnie zostało, niewiele tego ale będę nudził znjamoych o więcej.
Pozdrawiam |
|
| Powrót do góry |
|
 |
rwawrzycki Aktywny użytkownik


Dołączył: 12/01/09 12:06 Posty: 58 Skąd: Turecka 2
|
Wysłany: 26/03/09 0:59 Temat postu: Re: Witam, od urodzenia mieszkam, od teraz tu będę |
|
|
Czekamy zatem na ciekawe opowieści! Gdyby ci się udało poskanować trochę zdjęć - też będzie fajnie. _________________ Pozdrawiam,
Rafał Wawrzycki |
|
| Powrót do góry |
|
 |
alpacca Stały użytkownik


Dołączył: 21/03/09 4:08 Posty: 39
|
Wysłany: 26/03/09 2:42 Temat postu: zdjęcia |
|
|
Witam, jak na razie brakuje mi wiedzy , jakim cudakiem zdjęcia wstawić.
Poza tym jedna ciekawostka dotycząca Sielc, w dokumentach bodajże hipotecznych , figuruje jako "Osada Olczyków" więc nazwa obecna, jakby ma inne korzenie. Dokumenty z hipoteki , która mnie interesowała obejmuja Stępńska i Chełmska, dlatego pojęcia nie mam o granicach tej Osady Olczyków"
Jeśli chodzi o szpital na Chełmskiej, który dostał bombami w czasie wojny, to mój wujek tam zginął podczas ratowania pacjentów, zwłoki umieszczono w masowym grobie tuż przed przychodnią na Chełmskiej, sporo mieszkańców okolic pewnie ratowało ,kto rozpoznał kogoś z rodziny to na swój cmentarz zabierał - wujka zostało od pasa w dół, a że w kieszeni miał jakiś detal , to go rozpoznano, inne ofiary- być może dalej się znajdują, w tym masowym grobie, dziś to trawnik...zapytam się w IPN albo w tv, tymczasem pamiątkowy kamień postawiony jest na terenie WFD , zamknięty bramą, gdzie większośc nawet nie zerka, a szacunek się należy, gdyby nie harcerze, to kto by tam zdołał zappalić świeczkę......Na trawniku przez dłuższy czas stał spory krzyż, usypany kopiec się rozwiał, krzaki zarosły, a że tam powstańcy poginęli to i komuna się nie przejmowała za bardzo... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Magdalena Aktywny użytkownik


Dołączył: 02/10/07 14:38 Posty: 85 Skąd: z Górskiej na Jelonki i z powrotem
|
Wysłany: 26/03/09 11:51 Temat postu: |
|
|
| Ja ten kamień widziałam tydzień temu, nie miałam aparatu i nawet się zastanawiałam czy zdjęcie kamienia gdzieś na forum juz jest. Myślę, że strażnik pozwoli podejsć i zdjęcie zrobić. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anastazja Najaktywniejszy ekspert


Dołączył: 27/06/06 17:58 Posty: 562 Skąd: Mokotów
|
Wysłany: 29/03/09 23:06 Temat postu: |
|
|
Strażnik zawsze się zgadza na wejście i zapalenie znicza. Nie ma z tym żadnych problemów. Dodatkowo w ostatnim roku kamień został pięknie oczyszczony. I wygląda o wiele lepiej niż np. ten przy ul. Nabielaka.
alpacca zapewniam Cię, że pamiętamy o tym miejscu - niedawno historia Zakładu Opatrzności Bożej i barbarzyńskiego zbombardowania szpitala była omawiana na ważnym spotkaniu w Muzeum Powstania Warszawskiego. _________________ A jeśli komu droga otwarta do nieba,
Tym co służą ojczyźnie.
Jan Kochanowski |
|
| Powrót do góry |
|
 |
alpacca Stały użytkownik


Dołączył: 21/03/09 4:08 Posty: 39
|
Wysłany: 29/03/09 23:29 Temat postu: pomnik |
|
|
Pisząc o tym miejscu, miałem na myśli czasy wcześniejsze, gdzie wstęp na teren WFD był chroniony wartownikami z karabinami, wszelkie możliwe przepustki trzeba było mieć aby się tam dostać, a wartownik, jak miał humor to nie robił wstrętów.
Dzis jest o tyle lepiej, iż z wejściem na teren WFD nie ma żadnego problemu, natomiast miejsce jest niewidoczne dla ludzi , którzy przechodzą obok, poza tym parkujące pojazdy skutecznie zasłaniają i powstaje dziwne uczucie, ze nie powino tak być.Poza tym nie ma tam informacji o miescu masowego grobu.
Byłem ostatnio na pogrzebie byłe dozorczyni, która była " Popiołkiem " z serialu "dom" tylko, że w miejscu gdzie mieszkam. Zauważyłem obok cmentarza w Powsinie , po przeciwnej stronie ogrodzenia cmentarza pomnik. Z czarnego granitu, z wyrytym napisem "pomnik powstańców Warszwy" wiedział ktoś o tym? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
globus Aktywny użytkownik


Dołączył: 12/11/07 21:34 Posty: 57 Skąd: Sielce
|
Wysłany: 30/03/09 8:38 Temat postu: |
|
|
Poszperaj dobrze, bo czekamy na kolejne zdjęcia  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
alpacca Stały użytkownik


Dołączył: 21/03/09 4:08 Posty: 39
|
Wysłany: 01/04/09 5:34 Temat postu: łuski |
|
|
odnalazłem znalezione, dla fachowców będzie wiadome kto strzelał i z jakiej broni, jakiej produkcji.
po deszczu można czasem znaleźć, lub podczas prac ziemnych, ostatnio znalazłem zardzewiałą łyżkę w ziemi, stołowa |
|
| Powrót do góry |
|
 |
alpacca Stały użytkownik


Dołączył: 21/03/09 4:08 Posty: 39
|
Wysłany: 04/04/09 1:27 Temat postu: Jak wspomniałem kiedyś, mam ostrzeżenie przed partaczami |
|
|
Niestety, do tej pory prześladuje mnie cień firmy która na odejściu zafundowała mieszkańcom kradzież, okradziono w ramach "premii" wszystkie piwnice, takie oto są cienie Sielc a szczególnie Sieleckiej, zapierająca wszelki dech jakość i kategoria spartaczenia, jakiej jeszcze nie widziałem. Żal tylko bierze, że doczekaliśmy czasów, w których miejscowe dziadostwo jest brane do mieszkań, jako foachowcy, zaraz potem trzeba wzywać policje i zamki wymieniać. Takiego poziomu i takiej ściemy nie widziałem od czasów komuszego wojska, gdzie z przedstawocielami reżimu trzeba było walczyć za wszelką cenę. Na dodatek organizuje to cwaniak, który deklaruje, organizacje i gwarantuje jakośc i termin, potem sięokazuje, że kase zwija, pijaczki pija ze smutku, robota spartolona a końca nie widać. Menelstwo.
Parę lat temu w ramach bidy toto wyrywało torebki babciom pod klatką, szczególnie ul Stępińska miała szczęście , teraz nie jest lepiej, dajesz takim szansę, dajesz robotę, to spaprzą wszystko a na koniec okradna, eh Sielce.. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
alpacca Stały użytkownik


Dołączył: 21/03/09 4:08 Posty: 39
|
Wysłany: 04/04/09 1:59 Temat postu: Jak się ustrzeć przed partaczami i złodziejami |
|
|
Tego typu firemka ogłasza sie miejscowo, nakleja ogłoszenia,
-spisujemy delikwenta z dowodu
-żądamy wszelkich dokumentów firemki - dane muszą się zgadzać , czy to regon czy nip - przede wszystkim nr konta!!! (wyciąg bankowy)
- REFERENCJE !!! NIE FIREMKA DA NAMIARY NA KILKU OSTATNICH KLIENTÓW
- dzwonimy do dzielnicowego - tam znane są nazwiska osób mających solidnie na pieńku z prawem
- podpisujmy umowy!! nic na gębę!!! do załatwienia w administracji
- ustalamy nadzór - najlepiej inspektora z administracji
- domagają się zaliczki - określamy zakres prac- na piśmie - albo poaszoł won
- kto płaci i dostarcza materiały - na piśmie
- kosztorys - na piśmie
- rozliczenia kolejnych etapów prac- płacimy za rzeczywiste wykonanie, nic na zaś - inpektor nadzoru
-określamy ile kasy dostanie firemka na koniec prac, -
odbiór -koniecznie protokołem
- dobrze dowiedzieć w swojej administracji, czy coś wiedzą o firemce
Oprócz tego trzeba patrzeć codziennie taki na ręce, firemka zbiera pijaczków z okolic, - musi dostarczyć listę ze spisanymi danymi - przydaje się jak policja wypytuje
jeszcze coś zapomniałem? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
alpacca Stały użytkownik


Dołączył: 21/03/09 4:08 Posty: 39
|
Wysłany: 04/04/09 3:43 Temat postu: |
|
|
wkleiłem ciekawostkę
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
alpacca Stały użytkownik


Dołączył: 21/03/09 4:08 Posty: 39
|
Wysłany: 04/04/09 3:48 Temat postu: |
|
|
widoki ul Bobrowieckiej
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
alpacca Stały użytkownik


Dołączył: 21/03/09 4:08 Posty: 39
|
Wysłany: 04/04/09 4:11 Temat postu: wstawiłem zdjątko |
|
|
co przedstawia napisano w opisie
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
alpacca Stały użytkownik


Dołączył: 21/03/09 4:08 Posty: 39
|
Wysłany: 07/04/09 5:28 Temat postu: Zakościół zwany łąkami |
|
|
Moje pierwsze doświadczenia eksploracyjne są związane z tym stawem, zwanym "zakościołem" albo "łąkami"
jako małolat byłem świadkiem, jak wieczorkiem, podeszli z wiaderkai i spiningami ludzie mieszkający za płotem, i nałapali takich okoni i szczupaków, jakiś do tej pory rzadko można zobaczyć, kilka wiader porządnych ryb.
Staw ten przeżył co niemiara, budowa ambasady radzieckiej, która zanieczyszczała w latach komuszych wodę, coroczne pseudoczyszczenie dna przez pijaków z MPRO, do tego budowa uwłaszczonej nomenklatury z każdej ze stron.
- wyłapali rybi i wyżarli kaczki - pijane robole z tych budów, do tego zatruli jakimis pomyjami staw, bo ryb pływały śnięte. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
alpacca Stały użytkownik


Dołączył: 21/03/09 4:08 Posty: 39
|
Wysłany: 06/05/09 4:04 Temat postu: temat pomnika ofiar bombarowania szpitala "Prijutu" |
|
|
Dzwoniłem i posłałem pisemko do IPN - komisja badania zbrodni przeciwko...
dostałem powiastkę, iż się zajmą tematem, jak, to jeszcze zobaczymy.. biorąc pod uwage faktyczną polityną i służalczą działalnośc IPN to szczerze wątpie, ale jak sie nie zapytasz nie będa wiedzieli.
Na papier nie żałuja kaski, nawet na urudziny nie dostałem ładniejszej kartki |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|