| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
globus Aktywny użytkownik


Dołączył: 12/11/07 21:34 Posty: 57 Skąd: Sielce
|
Wysłany: 11/01/08 18:54 Temat postu: Zagadka |
|
|
Na ternie Sielc jest pierwsza w Warszawie ulica sprzedana przez gminę -
Jaka to ulica ? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anastazja Najaktywniejszy ekspert


Dołączył: 27/06/06 17:58 Posty: 562 Skąd: Mokotów
|
Wysłany: 12/01/08 21:16 Temat postu: |
|
|
Ja myślę, że jest to fragment ulicy Cybulskiego, bo tam jest szlaban i wartownik, który nie wpuszcza i nie udziela żadnych informacji. _________________ A jeśli komu droga otwarta do nieba,
Tym co służą ojczyźnie.
Jan Kochanowski |
|
| Powrót do góry |
|
 |
globus Aktywny użytkownik


Dołączył: 12/11/07 21:34 Posty: 57 Skąd: Sielce
|
Wysłany: 14/01/08 17:03 Temat postu: Rozwiązanie zagadki |
|
|
Anastazjo z tym szlabanem i strażnikiem to trafiłaś . A ulica to Kaszubska.
Rzeczpospolita nr.156 z dnia 06,07,07
http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_070706/warszawa_a_1.html?k=on;t=2007010120071231
Deweloperzy wykupują ulice
Ulica Kaszubska na Mokotowie zniknęła za bramą prywatnego osiedla. Strażnicy, płoty i szlabany pojawiły się na jeszcze niedawno otwartych dla ruchu ulicach w Ursusie. Czy w stolicy można sprzedawać drogi?
warszawa_a_1-1.F.jpg
Ulica dla wybrańców. Na Kaszubską nie można wejść ani wjechać. Strażnik wpuszcza za szlaban tylko mieszkańców osiedla
JERZY DUDEK
Kaszubska to łącznik dla pieszych i kierowców między ulicami Czerską i Czerniakowską. Tak może się wydawać - na pierwszy rzut oka -jeśli spojrzymy na plan Warszawy. Ale nic bardziej mylnego.
Stop, tędy nie przejedziesz
-Po Kaszubskiej została tylko tabliczka z nazwą ulicy -mówi mieszkająca przy Czerniakowskiej Ewa Zarzycka. -Pamiętam, jak tędy spacerowałam. Teraz od strony Czerskiej mogę zrobić 15 kroków. Dalej stoi szlaban - denerwuje się.
Teren za ogrodzeniem należy do osiedla Czerska 18 wybudowanego przez Eco Classic. To betonowy kolos z 450 mieszkaniami, podziemnymi garażami i prywatną ul. Kaszubską, na którą ochroniarz wpuszcza tylko auta mieszkańców.
- Kaszubska funkcjonuje jako droga gminna tylko od strony Czerniakowskiej - potwierdza w rozmowie z "Rz" wiceburmistrz Mokotowa Piotr Boresowicz. - Czy publiczna ulica została sprywatyzowana? Tego dzisiaj nie jestem wstanie ustalić.
Urzędnicy z Mokotowa nie wyjaśnili nam wczoraj, jak deweloper wszedł w posiadanie miejskiej ulicy. Sprawa może się wyjaśnić dopiero po sprawdzeniu w Biurze Gospodarki Nieruchomościami ewidencji tej działki. W ratuszu usłyszeliśmy, że to może potrwać kilka dni.
Zadzwoniliśmy do dewelopera. Ewa Trochimowska z Eco Classic opowiedziała nam o transakcjach sprzed lat: najpierw zakłady Wuzetem sprzedały teren spółce Lech, a tę przejęła wraz z gruntem (i ul. Kaszubską) firma Eco Classic.
Czy w Warszawie można zatem kupić miejską ulicę pod osiedle?
-Trzeba by ją przekwalifikować, wykreślając z wykazu ulic miejskich. O takim przypadku jednak jeszcze nie słyszałem -mówi wicedyrektor Zarządu Dróg Miejskich Marek Mistewicz.
Odkupić drogi w Ursusie
Z grodzeniem ulic mamy też do czynienia w Ursusie, na terenie dawnych zakładów mechanicznych. Jeszcze 20 lat temu 160 hektarów zakładów Ursus było poszatkowanych siecią wewnętrznychdróg. Na początku lat 90. ogrodzenia rozebrano i uliczki wrosły w tkankę miasta. Teraz ruszył proces odwrotny.
-Trzy miesiące temu pojawiły się płoty, strażnicy i zakazy wjazdu - mówi przedsiębiorca Waldemar Góral, były pracownik fabryki. Pokazuje pożółkłą tabliczkę "ul. Dyrekcyjna": -Od lat omijałem korek na ul. Traktorzystów tą równoległą ulicą, teraz została zamknięta.
Jedziemy dalej samochodem po dziurawych drogach na terenie byłych zakładów. Kraina kontrastów: market Factory i studio TVN, a obok hale produkcyjne z wybitymi szybami. Gdziekolwiek skręcimy, pojawiają się betonowe zapory, wysokie ogrodzenia i strażnicy. Miejscowi mówią na to miejsce: Guantanamo.
Co to za zwyczaje? Jak powiedziała nam naczelnik Wydziału Architektury w Ursusie Elżbieta Krawczyk, z dróg wewnętrznych fabryki ciągników od lat korzystają warszawiacy, ale z prawnego punktu widzenia nie były one publiczne.
Teren grodzi firma Challenge Eighteen, która w ubiegłym roku kupiła na licytacji zorganizowanej przez syndyka 52 ha za 94 mln zł. Skąd te zapory i płoty na drogach? Dyrektor administracyjna Challenge Eighteen Agnieszka Galatek odmówiła wczoraj rozmowy z "Rz".
-Próbowaliśmy ratować te ulice przed zagrodzeniem, ale nowy właściciel terenu się uparł -mówi wiceburmistrz Ursusa Wiesław Krzemień. -W 2005 roku Rada Ursusa przegłosowała wniosek o wykupienie tych ulic na własność dla miasta, ale wniosek utknął w ratuszu.
Według wiceburmistrza trzeba wymusić powrót ulic do miasta przy okazji uchwalania miejscowego planu zagospodarowania. Bez niego deweloper nic tam nie wybuduje.
KONRAD MAJSZYK
Liczy się interes mieszkańców
Zamknięcie publicznej ulicy może zostać uznane za naruszenie praw obywatelskich, ale sprawa wymaga wcześniej szczegółowych wyjaśnień. Mieszkańcy powinni zwrócić się w pierwszej kolejności do władz miasta. Jeśli nie otrzymają od nich wystarczających wyjaśnień, mogą wystąpić też z wnioskiem do rzecznika praw obywatelskich. Wtedy zapytamy urzędników, na jakiej podstawie wydano takie decyzje i czy uwzględniono interes mieszkańców. Dwa tygodnie temu r.p.o. zwrócił się z zapytaniem do lokalnych władz w podobnej sprawie. Chodziło o zlikwidowane parkingiprzy blokach mieszkalnych. W ich miejscu powstał supermarket, którego właściciel nie zabezpieczył miejsc postojowych dla mieszkańców bloków. Zgodnie z ustawą strony mają teraz 30 dni na odpowiedzi, które później r.p.o. przeanalizuje i wyciągnie z nich wnioski. Jeśli odpowiedzi okażą się niezadowalające, może wystąpić do władzy nadrzędnej, np. ministerstwa. Czy miejsca parkingowe można odbudować, a ulicę otworzyć z powrotem dla mieszkańców? Za wcześnie na takie spekulacje.
Stanisław Wileński, Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich |
|
| Powrót do góry |
|
 |
majki Stały użytkownik


Dołączył: 07/03/08 16:48 Posty: 24 Skąd: Bobrowiecka
|
Wysłany: 25/04/08 13:06 Temat postu: |
|
|
| I jak w tej sytuacji ma sie czuć Kaszub mieszkający na Sielcach - nawet nie może się swoją ulicą dumnie przejechać ;(( |
|
| Powrót do góry |
|
 |
erd Aktywny ekspert


Dołączył: 10/06/07 13:08 Posty: 246 Skąd: Stary Mokotów
|
Wysłany: 25/04/08 14:41 Temat postu: |
|
|
Ale Turek może.
To dlatego, że Turcja nie uznała rozbiorów. _________________ Bierzemy się za robotę
narzekać będziemy potem. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anastazja Najaktywniejszy ekspert


Dołączył: 27/06/06 17:58 Posty: 562 Skąd: Mokotów
|
Wysłany: 25/04/08 17:43 Temat postu: |
|
|
| erd napisał: |
To dlatego, że Turcja nie uznała rozbiorów. |
No i historia zatoczyła koło. Właściwie to skąd się wzięła Turecka akurat na Sielcach? _________________ A jeśli komu droga otwarta do nieba,
Tym co służą ojczyźnie.
Jan Kochanowski |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xawery Ekspert

Dołączył: 09/09/07 17:41 Posty: 180 Skąd: Warszawa Sielce
|
Wysłany: 25/04/08 21:41 Temat postu: |
|
|
Pamiętam jak na Kaszubskiej przed laty była piekarnia i sprzedawano wspaniały, ciepły chlebek. Jego zapach było czasami czuć nawet na skrzyżowaniu czerniakowskiej i gagarina.
A teraz można za pieniądze nawet kupić ulicę. Po prostu pogoda dla bogaczy.
Czekam co odpowiedzą władze dzielnicy w tej sprawie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
erd Aktywny ekspert


Dołączył: 10/06/07 13:08 Posty: 246 Skąd: Stary Mokotów
|
Wysłany: 25/04/08 22:38 Temat postu: |
|
|
| Xawery napisał: | | Po prostu pogoda dla bogaczy. |
Taka jest właśnie ideologia Platformy. Trzeba było nie głosować na PO. _________________ Bierzemy się za robotę
narzekać będziemy potem. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wed53 Stały użytkownik

Dołączył: 15/03/08 6:09 Posty: 24
|
Wysłany: 26/04/08 5:41 Temat postu: |
|
|
Dla władz miasta to po prostu grunt na sprzedaż, dla nas to ulica, nasze życie, piekarnie. Co tam wie jakaś Prezydent - ma to w (po góralsku mówiąc w życi). Kasa dla urzedasów i tyle. _________________ turecka 2m6 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
globus Aktywny użytkownik


Dołączył: 12/11/07 21:34 Posty: 57 Skąd: Sielce
|
Wysłany: 26/04/08 10:41 Temat postu: |
|
|
| Anastazja napisał: | | Ja myślę, że jest to fragment ulicy Cybulskiego, bo tam jest szlaban i wartownik, który nie wpuszcza i nie udziela żadnych informacji. |
Ciekawe jaki status ma ta ulica ? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
dlotiwl Aktywny użytkownik


Dołączył: 02/09/06 19:41 Posty: 89 Skąd: Iwicka
|
Wysłany: 27/04/08 19:18 Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | No i historia zatoczyła koło. Właściwie to skąd się wzięła Turecka akurat na Sielcach? |
.... to tak samo jak z ulicą Dworcową .... kim u lich był ten Dworcow ??? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anastazja Najaktywniejszy ekspert


Dołączył: 27/06/06 17:58 Posty: 562 Skąd: Mokotów
|
Wysłany: 27/04/08 23:24 Temat postu: |
|
|
Trudno wyjaśnić nazwy ulic. Tak wielki znawca jak Jerzy Kasprzycki też chyba nie wiedział. Najpierw zastanawialiśmy się co z tą Iwicką, znów ta Turecka.... _________________ A jeśli komu droga otwarta do nieba,
Tym co służą ojczyźnie.
Jan Kochanowski |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|